Piętrowe parkowanie w garażu w Chicago

Lądowaniem na dachach dwóch samochodów zakończył się w czwartek manewr parkowania na jednym z garaży w śródmieściu Chicago. 74-letni mieszkaniec Chicago przebił ochronną barierkę i spadł wraz ze swym BMW na niższy poziom wielokondygnacyjnego garażu. 

fot. Chicago Fire Dept./ Strażacy zastali BMW zaparkowane na dachach Jaguara i Mercedesa

Do zdarzenia doszło około godziny 11.15 na parkingu przy 20 E. Randolph St. Kierowca BMW, które strażacy zastali zaparkowane na dachach Mercedesa i Jaguara, został zidentyfikowany jako 74-letni Lawrence Bruozis z Chicago. Mężczyzna najprawdopodobniej gwałtownie wcisnął pedał gazu i przeleciał przez stalowe liny, oddzielające poszczególne poziomy parkingu.

Kierowcy nic się nie stało, ale mężcyzna był mocno roztrzęsiony.

74-latek zamierzał zwrócić wypożyczone BMW do znajdującej się na parkingu firmy Enterprise. Zniszczenie trzech drogich samochodów będzie go sporo kosztowało.

Kierowca otrzymał także mandat za „niedostosowanie prędkości do panujących warunków jazdy”.

in

 

Categories: Chicago, Ciekawostki
Tags: BMW, Chicago, parking

Comments

  1. klim z chicago
    klim z chicago 21 czerwca, 2012, 15:48

    mandat powinien byc za zle parkowanie, a nie „niedostosowanie prędkości do panujących warunków jazdy”.Poza tym insiura zaplaci a nie uzytkownik BMW.

    Reply this comment
  2. Mariano_Italiano
    Mariano_Italiano 21 czerwca, 2012, 17:39

    zaplaci albo i nie zaplaci. ty wczoraj tu przyleciales ?

    Reply this comment
  3. Stan
    Stan 21 czerwca, 2012, 17:56

    a czy mnie insiura zapłaci za czytanie mądrości klima?

    Reply this comment
    • Bruno_Rumuno
      Bruno_Rumuno 22 czerwca, 2012, 12:02

      a mnie za czytanie twoich ? manko-stanko 🙁 zgodze sie z koziolkiem wszyscy jestesmy narazeni na wynurzenia z pola kapusty 🙂

      Siedzial na polu kapusty
      Pisal, choc leb jego pusty
      🙂
      Chcial zastapic redaktora
      Lecz go przesladuje zmora
      🙂
      A dzielny sekundant maniek
      Ciagle chwalil to pisanie
      🙂
      I podpuszczal z pola glaba
      Dawaj, dawaj to jest bomba
      🙂
      Jestes lepszy niz redaktor
      Twe pisanie tak jak traktor
      🙂
      Ciagnie i wzrusza ma dusze
      Moze sam sie tez pokusze
      🙂
      I wypoce cos na temat
      Ale ciagle mam dylemat
      🙂
      Co napisze to przeklenstwo
      Kapusciane czlowieczenstwo
      🙂
      Piekne bo moje 🙂

      Reply this comment
      • Stan
        Stan 22 czerwca, 2012, 14:34

        w latach 70 i 80 ub. wieku w Sopocie po deptaku chodził taki Peter, który nosił ogłoszenie „Peter poeta napisze rymowane życzenia na zamówienie. Inne wiersze”. I za kilka złotych, kieliszek wódki czy kufel piwa pisał w tym typie co i ty: „Kochanej Marysi, przy której mi nie wisi, życzenia ślę kiedy o niej śnię” – albo „żonie kochanej, przeze mnie zadbanej, bo to Krystyny imieniny a one są ładne dziewczyny…” itd. Zaznaczm, że takie coś mniej więcej zapamiętałem, więc to nie moje dlatego nie piękne, a bardziej podobne do twórczości Brunona. Co ciekawe Peter był traktowany nie tylko przez letnich turystów ale i przez mieszkańców Sopotu jako osobliwość, taki nieszkodliwy soposcki przygłup, a pisał nawet o nim „Wieczór Wybrzeża” (taki wieczornby dodatek do Głosy Wybrzeża”.
        No to ja sobie też Brunona potraktuje jako taką osbliwość,takiego portalowego przy …. , no dobrze, niech bedzie rymokletę który po prostu jest, jak coś takiego jak natrętna mucha, czasem zalatujacy nie wiadomo skąd smród, komar wieczorem itp. itd.

        Reply this comment
        • Mariano_Italiano
          Mariano_Italiano 22 czerwca, 2012, 19:41

          Widocznie moja kochana „trojka” musiala zatrudnic pana petera do pierwszych reklam radiowych w koncu lat 80-tych, brzmialy np ” ludzie ja was prosze jedzcie mcintosh-e” lub ” jogurt sery i twarogi zapewniaja nastroj blogi”

          Reply this comment
          • Stan
            Stan 22 czerwca, 2012, 20:55

            o ile wiem, to te reklamki pisała m.in. taka pani, co to ma swój szczyt, a może inaczej, to każdy szczyt ma swój czubaszek….

          • Mariano_Italiano
            Mariano_Italiano 22 czerwca, 2012, 21:02

            No teraz mnie zastrzeliles…

          • Stan
            Stan 25 czerwca, 2012, 12:12

            ale to nie była ich wina, ani jej ani NIedźwieckiego, Kreczmara i innych. Im za to (w prtzeciwieństwie do niejakiego bruna) dobrze płacili więc rozmieniali się na tzw. drobne. Ale przynajmniej wiedzieli „za ile”.

  4. koziolek
    koziolek 22 czerwca, 2012, 10:20

    koziolek chcial powiedziec ze insurance powinno odszkodowanie wyplacic wszystkim uzytkownikow tego forum za czytanie belkotu pisanego przez manko stanko

    Reply this comment
    • Stan
      Stan 22 czerwca, 2012, 14:38

      insura wypłaci, wypłaci, ale tylko tym, którzy w teście IQ osiągnęli wynik conajmniej powyżej 0,5 punkta, co niestety ani Koziolkowi ani Brunonowi w żadnym przypadku nie grozi

      Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*