Patrole Gwardii Narodowej na ulicach Chicago?

Próba zwiększenia bezpieczeństwa w dzielnicach opanowanych przez gangi

Ustawodawcy poszukują sposobów zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom chicagowskich dzielnic terroryzowanych przez gangi. Posłanka stanowa Monique Davis uważa, że ulice na południu i zachodzie miasta powinni patrolować żołnierze Gwardii Narodowej Illinois. Kongresmani reprezentujący ten obszar planują specjalną konferencję nt. zwalczania przemocy. 

Illinois National Guard fot. Facebook/IllinoisNationalGuard

Illinois National Guard fot. Facebook/IllinoisNationalGuard

Po kolejnych krwawych weekendach w Chicago politycy  zwołali na 25 lipca spotkanie na szczycie  poświęcone zwalczaniu przestępczości. Jak poinformował kongresman Bobby Rush, konferencja odbędzie się w chicagowskim Chicago State University.

Zdaniem posłanki stanowej Monique Davis, powołanie patroli Gwardii Narodowej Illlinois położyłoby kres bezprawiu.

„Codziennie rano budząc się słyszymy, że ktoś został zamordowany – dziecko, jakaś młoda osoba albo afroamerykański mężczyzna” – stwierdziła posłanka.

Jak podkreśliła:  „matki uskarżają się, że boją się wyjść z dziećmi z domu, a szpitale codziennie borykają się z co najmniej 70 przypadkami postrzeleń, zaś karetki pogotowia nie nadążają z transportowaniem rannych, którzy często przewożeni są  samochodami osobowymi”.

Podczas konferencji prasowej w minionym tygodniu Davis powiedziała, że zwróciła się do gubernatora Pata Quinna o przysłanie Gwardii Narodowej, by „dzieci mogły znowu bawić się w parkach i cieszyć dzieciństwem”. Gubernator nie zareagował na apel  posłanki.

Debra Johnson, rzeczniczka kongresmana Rusha stwierdziła, że chicagowska konferencja nt. przemocy ściągnie na siebie uwagę całej Ameryki, powieważ „Chicago jest krajowym epicentrum przemocy z bronią palną w ręku”.

Wietrzne Miasto  zakończyło  2012 rok liczbą  535 morderstw – największą w całym kraju. Zaraz po ustanowieniu niechlubnego rekordu, nasze miasto znowu znalazło się w czołówkach medialnych, gdy zastrzelona została utalentowana licealistka, 15-letnia Hadiya Pendleton, która wystąpiła na inauguracji prezydenta Baracka Obamy.

Policja twierdzi, że nowe strategie walki z gangami,  zastosowane po zabójstwie dziewczynki, są skuteczne. Oficjalne statystyki policyjne pokazują, że liczba zabójstw zmniejszyła się w pierwszym półroczu o 28 proc.  – z 260 do 188, zaś liczba postrzeleń zmalała o 24 proc. – z 1117 do 849  w porównaniu z analogicznym okresem minionego roku.

Niestety krwawy weekend  Święta Niepodległości  – 9 śmiertelnych ofiar i kilkadziesiąt postrzelonych – wzbudził nowe obawy, że przemoc będzie się nasilała w ciągu lata.

„Wygląda na to, że nikt nie może jej powstrzymać” – stwierdziła posłanka Davis apelując o przysłanie oddziałów Gwardii Narodowej.

Po raz pierwszy z pomysłem wysłania uzbrojonych żołnierzy na ulice Chicago wystąpił  w lipcu 2008 r. ówczesny gubernator Rod Blagojevich. Z oferty nie skorzystał jednak burmistrz  Richard M. Daley, który stwierdził, że Chicago raczej potrzebuje bardziej skutecznych przepisów kontroli broni palnej, a nie patroli wojskowych.

W podobny sposób odpowiedział Daley dwa lata później na propozycję przysłania Gwardii Narodowej, z którą wystąpili ustawodawcy stanowi.

Alicja Otap

a.otap@zwiazkowy.com

 

 

 

Categories: Chicago

Comments

  1. AS
    AS 16 lipca, 2013, 05:18

    Zagłada usraela zbliża się coraz szybciej

    Reply this comment
  2. Niezalezny
    Niezalezny 16 lipca, 2013, 06:50

    Prosze do czego doprowadza tzw. „terroryzm”. Teraz wojsko federalne „interwenuje” w sprawach lokalnych-stanowych. Nie dlugo bedzie tzw. globalizacja i beda interweniowac wojska miedzynarodowe, tzn. NATO.
    http://www.wicipolskie.org

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*