Odżywa projekt szybkiej kolejki z O’Hare do śródmieścia

Stacja kolejki CTA linii niebieskiej na lotnisku O’Hare fot.Daniel Schwen/Wikipedia

Stacja kolejki CTA linii niebieskiej na lotnisku O’Hare fot.Daniel Schwen/Wikipedia

Burmistrz Rahm Emanuel ożywił projekt budowy szybkiej kolejki miejskiej z lotniska O’Hare do chicagowskiego śródmieścia, wybierając firmę inżynieryjną WSP/Parsons Brinckerhoff, która ma przedstawić szczegółowy plan budowy kolejowego połączenia.

W wydanym komunikacie władze miejskie piszą, że firma WSP/Parsons Brinckerhoff wyznaczy potencjalne trasy pociągu, zarekomenduje lokalizację przystanków w śródmieściu i na lotnisku, i oszacuje koszty realizacji projektu ocenianego na miliardy dolarów. Kontrakt z WSP/Parsons Brinckerhoff wartości 2 mln dol. zostanie opłacony z kasy miejskiego departamentu lotnictwa cywilnego.

Władze wprawdzie zapewniają, że firma inżynieryjna może po przeprowadzeniu badań uznać projekt budowy szybkiej kolejki za nieopłacalny, jednak ratusz daje jednoznacznie do zrozumienia, że chciałby doprowadzić przedstawione plany do końca.

Gdy obowiązki burmistrza pełnił Richard Daley koszt budowy nowoczesnej linii kolejowej oceniano na 2 mld dol., jednak liczby te od tego czasu uległy zwiększeniu.

Obecne władze nie podają żadnych danych szacunkowych, ani też źródeł finansowania. Przewidują, iż bilety w cenie 30-35 dol. pokryją dużą część kosztów operacyjnych, choć przypuszczalnie będą zmuszone korzystać też z funduszy publicznych. W oświadczeniu ratusz zapewnia, że „celem jest realizacja projektu bez konieczności sięgania do kieszeni podatników”. Rzecznik miasta nie wyklucza jednak wykorzystania funduszy na utrzymanie lotniska O’Hare, które nie pochodzą od chicagowskich podatników, a z dopłat do biletów, od linii lotniczych i federalnego rządu. (ak)

Categories: Chicago

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*