Nowe przepisy dla miast azylowych, w tym dla Chicago

Nowe przepisy dla miast azylowych, w tym dla Chicago

Miasta azylowe, zwane również sanktuariami, do których należy Chicago, od września nie będą mogły otrzymać federalnych grantów, jeżeli nie umożliwią federalnym służbom imigracyjnym dostępu do więzień i nie będą zawiadamiać władz, gdy nieudokumentowani będą wypuszczani z aresztu – ogłosił 25 lipca Departament Sprawiedliwości.

Do tej pory miasta starające się o środki federalne musiały tylko udowodnić, że nie utrudniają wymiany informacji między służbami imigracyjnymi a lokalnymi stróżami prawa na temat statusu imigracyjnego zatrzymanych.

Zmiany dotyczą jednego z najpopularniejszych programów, Edward Byrne Justice Assistance Grant (JAG), z którego pieniądze przeznaczane są m.in. na wyposażenie dla policji, ochronę świadków i resocjalizację więźniów.

Szef departamentu sprawiedliwości i prokurator generalny Jeff Sessions ogłaszając nowe przepisy powiedział, że miasta azylowe „sprawiają, że wszyscy jesteśmy mniej bezpieczni, gdyż celowo lekceważą prawo i chronią nielegalnych przybyszów, którzy popełnili przestępstwa”.

Zarówno chicagowska policja, jak i biuro szeryfa powiatu Cook nie współpracują w pełni ze służbami imigracyjnymi ICE i do tej pory opierały się wszystkim ostrzeżeniom nowej administracji. Lokalne władze między innymi nie umożliwiają agentom ICE dostępu do osadzonych w więzieniu powiatu Cook.

Z danych Departamentu Sprawiedliwości wynika, że Chicago oraz powiat Cook w 2016 r. otrzymało ponad 2,3 mln dolarów z programu JAG.

W odpowiedzi na decyzję rządu rzecznik burmistrza Rahma Emanuela powiedział, że miasto „nie da się zastraszyć i nie porzuci swoich wartości”.

Od kilku miesięcy administracja prezydenta Trumpa z ministrem sprawiedliwości Jeffem Sessionsem na czele prowadzi ofensywę przeciwko miastom azylowym. Pod ich adresem wydane zostały liczne ostrzeżenia. Jednak po raz pierwszy ustalono specyficzne przepisy odnoszące się do konkretnego programu rządowych grantów.

(jm)

fot.David Maung/EPA

Categories: Chicago

Comments

  1. Ezy
    Ezy 26 lipca, 2017, 14:32

    Zgadzam się z ochroną imigrantów, zwłaszcza tych, którzy mieszkają tu od lat i ponoszą takie same obciążenia podatkowe jak reszta mieszkańców. Natomiast ochronę imigrantów-przestępców uważam za rzecz nie do przyjęcia.

    Reply this comment
  2. diwron
    diwron 26 lipca, 2017, 15:24

    Interesujące są te „wartości” burmistrza. Miasto zmierza do kolejnego „zaszczytnego” rekordu jeżeli chodzi o ilość strzelanin i ilość zabitych.

    Reply this comment
    • Rysiu
      Rysiu 26 lipca, 2017, 21:57

      Znowu blad, stary dziadygo w sukience – przeczytaj conajmniej trzy razy powyzszy artykul, w tym ze dwa razy na glos (moze byc z ambony) i uzyj swojego polamanego mozgu, zanim cokolwiek napiszesz, ty stary pasozycie.

      Reply this comment
  3. koziolek matolek
    koziolek matolek 27 lipca, 2017, 15:22

    a ja jestem za tym zeby dac wszsytkom nielegalnym zielone karty! po co ci biedni ludzie maja sie tak meczyc.prosze zrobcie to ! podniescie podatki jeszcze wiecej cobysmy mogli wspolnie udzwignac ten ciezar I zalegalizowac wszsytkich!

    a przy egzaminie na obywatelstwo dawac ziolo za darmo !

    Reply this comment
  4. Git
    Git 28 lipca, 2017, 13:18

    2.3 Mln $ na rok Tyle to nielegalni placa w mandatach za parkowanie na miesiac buhaha

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*