Muzycy Chicagowskiej Orkiestry Symfonicznej strajkują

W Chicago kolejny strajk. Muzycy Chicagowskiej Orkiestry Symfonicznej odwołali swój sobotni koncert w Symphony Center i rozpoczęli tym samym strajk. Artyści domagają się podwyżek i mniejszych stawek ubezpieczeń opieki zdrowotnej.

fot. Jordan Fischer/ Chicago Symphony Orchestra

Sobotni koncert w Symphony Center miał rozpocząć się o godzinie 20:00. Deborah Rutter, przewodnicząca stowarzyszenia Chicagowskiej Orkiestry Symfonicznej poinformowała jednak, że impreza musi zostać odwołana. Rutter jako powód wymieniła strajk muzyków. Określiła to wydarzenie mianem „smutnej nocy” dla historii orkiestr symfonicznych.

Podczas krótkiej konferencji prasowej przewodnicząca wyjaśniła, że jej stowarzyszenie przeprowadziło 11 prób negocjacyjnych z muzykami, które zakończyły się o 18:15 w sobotę. Niestety, muzycy odrzucili proponowane im warunki, które zdaniem Rutter były bardzo uczciwe.

Jednym z punktów proponowanego porozumienia miały być stopniowe i coroczne podwyżki, rozłożone na 3 lata, a do tego świadczenia zdrowotne o wartości 18 tys. dol. dla każdego muzyka. Ze swojej strony stowarzyszenie prosiło muzyków o zwiększenie składki na ubezpieczenie zdrowotne z 5 do 12 procent.

Dotychczasowe umowy z muzykami orkiestry symfonicznej, które wygasły w ubiegłym tygodniu gwarantowały 23- procentową podwyżkę na przestrzeni 5 lat. W ubiegłym roku każdy z muzyków zarobił średnio 173 tys. dolarów.

Władze filharmonii poinformowały, że próby przed sobotnim koncertem odbywały się planowo w minionym tygodniu. Niestety, podczas wczorajszego spotkania okazało się, że muzyków nie satysfakcjonuje złożona oferta.

Basista Stephen Lester, przewodniczący komitetu członkowskiego chicagowskiej orkiestry powiedział: „Prowadziliśmy długie i dość owocne negocjacje, jednak kością niezgody okazały się kwestie finansowe. Władze orkiestry usiłowały zmniejszyć nasze świadczenia zdrowotne. Zaproponowano nam także pakiet świadczeń zdrowotnych, którego utrzymanie bardzo obciążyłoby każdego z nas.”

Lester zaprzeczył jednak, jakoby muzycy odstąpili od negocjacji. „Zależy nam na podpisaniu tego porozumienia i żałujemy, że nasze wewnętrzne nieporozumienia miały wpływ na naszą widownię”.

AS

Categories: Chicago

Comments

  1. eldorado
    eldorado 23 września, 2012, 10:46

    Nie podoba się proszę się zwolnić, jest wielu chętnych utalentowanych muzyków na wasze miejsca. Niezastąpionych ludzi są całe cmentarze.

    Reply this comment
    • Mada_Faka
      Mada_Faka 23 września, 2012, 11:15

      znalem to jako „cmentarze sa pelne ludzi niezastapionych” … :-)- sens ten sam…
      powinni w ramach straju zaczac falszowac…. albo zacac grac na kobzach

      Reply this comment
      • eldorado
        eldorado 25 września, 2012, 08:04

        A popatrz nikt się nie wstawia za nimi, nikt nie wysuwa argumentów typu: „należy im się bo skończyli studia”. Ot przewrotność forumowego towarzystwa wzajemnej adoracji.

        Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*