Mniej skarg, więcej skarżących się na hałas z O’Hare

fot.Jason Szenes/EPA

fot.Jason Szenes/EPA

W przedstawionym w piątek, 6 listopada przez komisję ds. hałasu z lotniska O’Hare raporcie znalazły się dane dotyczące skarg mieszkańców Chicago i okolic na hałas startujących i lądujących samolotów. Skarg jest mniej, ale paradoksalnie – przybywa skarżacych się.

Komisja przedstawiła dane z września br., z których wynika, że liczba skarg na hałas z lotniska O’Hare obniżyła się o 30 proc. w stosunku do wcześniejszych miesięcy 2015 roku. Większość z ponad 137 tys. wrześniowych skarg napłynęło od mieszkańców północno-zachodnich dzielnic i przedmieść. Zdaniem narzekających mieszkańców, najwięcej hałasu towarzyszy ruchowi samolotów na nowo otwartym pasie startowym, skierowanym ze wschodu na zachód. Uciążliwy hałas zakłóca funkcjonowanie tysięcy ludzi, powoduje  mechaniczne uszkodzenia budynków oraz wpływa negatywnie na rynek sprzedaży nieruchomości.

Liczba skarg na hałas z lotniska co roku maleje w miesiącach jesiennych i zimowych, kiedy mieszkańcy rzadziej przebywają na zewnątrz. Pomimo spadku liczby skarg wzrosła liczba składających je osób – o ponad 10 procent. Od kiedy skargi na hałas można składać za pośrednitwem internetu, ich liczna sukcesywnie rośnie. W ciągu roku wzrosła ona aż o 1100 procent, w stosunku do roku poprzedniego. Około 30 proc. skarg pochodzi z siedmiu domów, szczególnie aktywni są mieszkańcy dwóch, z których napłynęło blisko 10 proc. wszystkich skarg.

(gd)

Categories: Chicago

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*