Michelle Obama wzięła udział w pogrzebie zamordowanej nastolatki

Pierwsza Dama wzięła dziś w uroczystościach pogrzebowych 15-letniej uczennicy zamordowanej na ulicach Chicago 29 stycznia. Na ostatnim pożegnaniu Hadiya Pendleton zebrały się tłumy. Ze względu na obecność Michelle Obamy powzięte zostały dodatkowe środki bezpieczeństwa.

Michelle Obama wspiera wysiłki męża w kwestii ograniczenia dostępu do broni palnej

Michelle Obama wspiera wysiłki męża w kwestii ograniczenia dostępu do broni palnej

Hadia Pendleton została zastrzelona w 29 stycznia, kiedy wraz z grupą około 10 rówieśników schroniła się przed ulewnym deszczem pod zadaszeniem w Harsh Park, w okolicy 44 ulicy i Lake Shore Drive na południu Chicago. Do grupy ogień otworzył najprawdopodobniej członek lokalnego gangu, kontrolującego teren, na którym znajduje się Harsh Park. Wszystko wskazuje na to, że gangster wziął nastolatków za członków konkurencyjnego gangu. Zabójcy Hadiyi do dziś nie zatrzymano mimo, nagrody wyznaczonej za informacje prowadzące do ujęcia sprawcy.

Dziś rano odbyły się uroczystości pogrzebowe 15-latki. Komentatorzy podkreślają, że obecność Michelle Obamy to nie tylko ukłon w stronę rodziny tragicznie zmarłej, ale zwrócenie uwagi opinii publicznej na problem zbyt dużej dostępności broni w USA. Pierwsza Dama wspiera swoim działaniem męża, który reformę ograniczenia dostępu do broni obrał jako jeden z priorytetów na rok 2013.

Pierwsza Dama pojawiła się pod kościołem baptystycznym ok 10:15 i weszła do świątyni bocznym wejściem. Mniej więcej w tym czasie poinformowano oczekujących przed kościołem, że budynek jest już pełny i nikt inny nie będzie mógł do niego wejść.

Pogrzeb 15-letniej uczennicy w King College Prep odbył się w kościele Greater Harvest Baptist Church w okolicy Washington Park.

Goście zaproszeni osobiście przez rodzinę otrzymali specjalne branzoletki, dzięki którym mogli wejść do świątyni omijając ogromną kolejkę.

W kościele trumna z ciałem Hadiya, otoczona kwiatami i dwoma dużymi sercami została umieszczona na samym środku. Za trumną znajdował się ekran telewizora, na którym pokazywano zdjęcia tragicznie zmarłej nastolatki.

Categories: Chicago

Comments

  1. niepokorny.
    niepokorny. 9 lutego, 2013, 15:25

    Demokratyczna hipokryzja kwitnie na calego. Tragiczna smierc nastolatki wykorzystuje sie w grze politycznej. Propagatorzy kultury smierci leja krokodyle lzy. Polecam komentarz A.J. na portalu Progress for Poland.

    Reply this comment
    • Rysiu
      Rysiu 9 lutego, 2013, 19:43

      LOL.
      Znowu blad wiesiu, worasie herbaciany. Sprawdz definicje slowa „hipokryzja” , gdyz jak typowy polski wor herbaciany uzywasz slow, ktorych znaczenia nie znasz.
      Tak, wszyscy wiedza, ze jestes za zniesieniem konstytucyjnego prawa do aborcji. I jako mezczyzna, prawdopodobnie bezdzietny, pragniesz „wielki rzad” ingerowac w sprawie praw kobiet i zmienic konstytucje wedlug wlasnych pogladow.

      Reply this comment
  2. Optymista
    Optymista 9 lutego, 2013, 22:34

    Jarmakowski to nie jest żadna wyrocznia, następny któremu się wszystko poplątało jak Czumie, niedobitki Tusko-komuny ryją na Poloni nic nowego.
    Regres for Poland było by trafniej, kto ich tutaj utrzymuje Polski rząd, za pieniądze podatników a na biedne dzieci nie mają.

    Reply this comment
  3. korneliusz
    korneliusz 13 lutego, 2013, 11:01

    demokratyczne łzy zabronione! Tea-publicans…..

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*