Lori Lightfoot wygrała historyczne wybory na urząd burmistrza Chicago

Lori Lightfoot wygrała historyczne wybory na urząd burmistrza Chicago

Kandydaci popierani przez „Dziennik Związkowy”
zwycięzcami wyborów

Popierana przez naszą gazetę Lori Lightfoot zwyciężyła dużą przewagą w wyborach na urząd burmistrza, pokonując rywalkę Toni Preckwinkle. Zwyciężyła też popierana przez nas Melissa Conyears-Ervin, która będzie nowym skarbnikiem miasta. Popierany przez nas radny 30. okręgu Ariel Reboyras utrzymał się na stanowisku. Wygrał też Artur Zadrożny na urząd radnego 4. okręgu w Des Plaines. W Chicago po raz pierwszy w historii Wietrznego Miasta urząd burmistrza sprawować będzie kobieta afroamerykańskiego pochodzenia. 

Lori Lightfoot, prawnik, była  asystent prokuratora federalnego i była przewodnicząca rady policji pokonała w wyścigu na burmistrza (ang. Mayor)  Toni Preckwinkle, szefową władz powiatu Cook i Partii Demokratycznej tego powiatu przewagą około 74 proc. głosów do 26 procent. Lightfoot wygrała we wszystkich 50 okręgach miejskich (ang. wards).  Po zaciętym wyścigu wyborczym, obie rywalki – Lightfoot i Preckwinkle – zapowiedziały ścisłą współpracę na rzecz społeczeństwa. W Chicago po raz pierwszy w historii Wietrznego Miasta urząd burmistrza sprawować będzie kobieta afroamerykańskiego pochodzenia. I po raz pierwszy będzie to zdeklarowana przedstawicielka społeczności gejowskiej.

Przed burmistrz-elekt Lori Lightfoot stoją ogromne wyzwania, m.in. deficyty budżetowe, niedobory w funduszach emerytalnych oraz strzelaniny i morderstwa na ulicach miasta.

 

 

Melissa Conyears-Ervin w siedzibie ZNP   fot.Ewa Malcher

Urząd skarbnika (ang. City Treasurer) zdobyła popierana przez naszą gazetę Melissa Conyears-Ervin, która pokonała Ameyę Pawara stosunkiem głosów 60 proc. do 40 procent.

Sekretarzem miasta (ang. City Clerk) będzie ponownie Anna Valencia, która wygrała w pierwszej turze w lutym, po tym jak rada elekcyjna zdyskwalifikowała jej dwie rywalki.

Ariel Reboyras z wizytą w siedzibie ZNP. Od lewej: Alicja Kuklińska – sekretarz krajowy ZNP, Ariel Reboyras, Frank J. Spula – prezes ZNP/KPA i Steve Tokarski – skarbnik ZNP
fot. Łukasz Dudka

Dogrywki na radnych (ang. Aldermen) odbywały się w 15 z 50 okręgów miejskich (Wards). Polonijna społeczność była zainteresowana dogrywkami w trzech okręgach miejskich, 30., 39. i 46., gdzie mieszkają jej przedstawiciele.  W 30. okręgu  – przyjaciel Polonii, popierany przez naszą gazetę radny Ariel Reboyras wygrał z nowicjuszką polityczną, Jessicą Gutierrez, córką b. kongresmana Luisa Gutierreza przewagą 52 proc.głosów do 48 proc.  W 39. okręgu wygrywała Samantha ,,Sam” Nugent  z zabiegającym o reelekcję Robertem Murphy’m – 56 proc. do 44 proc., a w 46. okręgu remisowali – dotychczasowy radny James Cappleman i Marianne Lalonde.

Frank J. Spula – prezes ZNP/KPA i Lori Lightfoot
fot.Grzegorz Dziedzic

Przypomnijmy, że Lori Lightfoot pracowała też w administracji miasta i biurze burmistrza. W prywatnej praktyce prawniczej reprezentowała w sądzie duże firmy, nie zapominając przy tym o potrzebach zwykłego człowieka. Podczas kampanii wyborczej odwiedziła siedzibę Związku Narodowego Polskiego (Polish National Alliance, PNA) i spotkała się z przedstawicielami Polonii oraz różnych społeczności lokalnych, i zadeklarowała chęć utrzymywania stałych kontaktów i współpracy ze środowiskiem polonijnym. Obiecała, że będzie otwarta na opinie polskiej społeczności oraz na rekomendacje na ważne stanowiska w administracji miasta. Lightfoot uzyskała też poparcie obu największych chicagowskich gazet amerykańskich oraz licznych instytucji i związków zawodowych. Podobnie jak nasza gazeta, wszyscy popierający Lori Lightfoot uznali, że bardziej zasługuje na wybór, niż jej rywalka Toni Preckwinkle, szefowa władz powiatu Cook i Partii Demokratycznej w tym powiecie, mająca powiązania z podejrzanymi o korupcję – radnym Edwardem Burke’em i Josephem Berriosem, byłym szefem powiatowego urzędu wyceny nieruchomości. Preckwinkle krytykowana była również za podwyżki podatków w czasie sprawowania urzędu przewodniczącej Rady Powiatu Cook. Wyborcom nie podobały się też  napastliwe, negatywne reklamy telewizyjne, które bardziej zaszkodziły samej Preckwinkle, niż jej rywalce, Lightfoot. Ostatecznie, negatywne spoty wywołały  silną niechęć u wyborców i przyczyniły się  do spadku popularności Preckwinkle.

Warto przypomnieć, że pierwszym afroamerykańskim burmistrzem  Chicago był  – w latach  1983-1987 – Harold Washington. Wcześniej, bo w latach 1979-1983, pierwszą kobietą burmistrzem była Jane Byrne.

Artur Zadrożny i Frank J. Spula podczas spotkania w siedzibie ZNP
fot.Łukasz Dudka

We wtorek 2 kwietnia odbywały się też wybory samorządowe na przedmieściach Chicago. W Des Plaines wyścig na radnego 4. okręgu wygrał popierany przez naszą gazetę polski imigrant – Artur Zadrożny, prawnik.

Do tematu wyborów w Chicago i okolicach powrócimy na naszych łamach.

(ao)

Zdjęcie główne: Lori Lightfoot burmistrz Chicago cieszy się ze swoimi zwolennikami w sztabie elekcyjnym podczas nocy wyborczej, 2 kwietnia 2019 roku

Zdjęcia: Peter Serocki

Wieczór wyborczy w sztabie Lori Lightfoot:

  • PSV_6980
  • PSV_6983
  • PSV_6986
  • PSV_6997
  • PSV_7022
  • PSV_7026
  • PSV_7030
  • PSV_7045
  • PSV_7049
  • PSV_7051
  • PSV_7054
  • PSV_7061
  • PSV_7066
  • PSV_7067
  • PSV_7073
  • PSV_7085
  • 1
  • PSV_7100
  • PSV_7132
Categories: Chicago, wybory 2019

Comments

  1. dosmucacz
    dosmucacz 3 kwietnia, 2019, 14:35

    Z treści komentarza można wnioskować, że poparcie kandydatów przez DZ było jakimś istotnym czynnikiem we wczorajszych wyborach w Chicago. W rzeczywistości miało zerowe znaczenie. Chicago Tribune podaje, że w wyborach uczestniczyło ok 32% zarejestrowanych. Głosujących Amerykanów polskiego pochodzenia była garstka. Nie należy więc wpadać w zachwyt. Polonia nadal nie głosuje i jest jej obojętne, kto rządzi w Chicago, a sojusze o których marzy pan Dziedzic (komentarz po lutowych wyborach) można zawierać wtedy, jak się głosuje. Nikt nie będzie zawierał sojuszy z ludźmi, którzy nie głosują.

    Reply this comment
  2. Trump Lover like you
    Trump Lover like you 3 kwietnia, 2019, 22:06

    Hej dosmucacz Nikt nawet nie chce ci odpisywac smutne jak cale twoje zycie Czy dziadek Roman Diwron i dosmucacz to ta sama osoba? Z tresci wnioskuje ze tak Wyjdz do parku pospaceruj bo cale twoje zycie jest jak papier do d reszte znasz

    Reply this comment
    • dosmucacz
      dosmucacz 4 kwietnia, 2019, 13:01

      Słuchaj chłoptasiu, moje samopoczucie jest znakomite i znacznie jeszcze wzrasta jak tacy jak ty dostają apopleksji po przeczytaniu paru słów prawdy.

      Reply this comment
  3. Wojtek
    Wojtek 4 kwietnia, 2019, 20:49

    No i tak to jest DD informuje czytelnika kogo popiera a kogo niepopiera na urzad burmistrza Chicago piszac w imieniu calej poloni (dodajac piekne zdjecia pod artykulem po wyborach)A ZAPOMINA DAC chociarz MALEJ ZMIANKI O PROTESTACH PRZECIW USTAWIE 447 organizowana przez POLONIE w wiekszych amerykanskich miastach . Z A W I O D L E M SIE

    Reply this comment
  4. Trump lover like you
    Trump lover like you 5 kwietnia, 2019, 08:58

    Dosmucacz Jasio Roman i Diwron to ta sama osoba sflustrowany nieudacznik i faitlapa ktory dostal papiery po ojcu ktory mieszkal 20 w bejzmencie na jackowie i skorzystal z amnesti A teraz “OBYWATEL” dosmucacz jest bardziej amerykanski niz amerykanie bo codzien ma prany mozg przez Fox News I Rzepkowskiego

    Reply this comment
  5. Karol
    Karol 15 kwietnia, 2019, 07:28

    Burmistrzyni Lekką Stopą odtrąciła Smollett’a przestępstwo, które mogłoby doprwadzić do wojny rasowej…..
    Przypominam: zapłacił dwóm kumplom, żeby sfingowali rasistowski napad jako pro Trump, anty homo na niego

    Reply this comment
  6. Karol
    Karol 15 kwietnia, 2019, 07:31

    Komuna opanowała Chicago i nie ma widoku na lepsze

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*