Kongresman Quigley walczy o zniesienie wiz dla Polaków

W Kongresie USA odbyły się w środę przesłuchania w sprawie rozszerzenia amerykańskiego programu ruchu bezwizowego (VWP) o nowe kraje. Do włączenia do niego „wieloletniego partnera i przyjaciela, jakim jest Polska” przekonywał m.in. kongresman z Chicago Mike Quigley.

fot. Kongresman Mike Quigley przed podkomisją ds. polityki imigracyjnej

„To kwestia sprawiedliwości i przyzwoitości  wobec naszego wieloletniego przyjaciela i partnera jakim jest Polska” – mówił przed członkami podkomisji ds. polityki imigracyjnej Mike Quigley. „Rozszerzenie programu ruchu bezwizowego poprawi nasze stosunki dyplomatyczne, stworzy nowe miejsca pracy, będzie stymulować naszą gospodarkę i poprawi bezpieczeństwo kraju. Pora zmienić nasze przestarzałe przepisy i uwzględnić w programie naszych sprawdzonych sojuszników” – przekonywał kongresman z Chicago.

Rozszerzenie programu ruchu bezwizowego o kolejne kraje przyniosłoby Stanom Zjednoczonym wymierne korzyści. W 2008 roku obywatele krajów, które partycypują w Visa Waiver Program (VWP) odwiedzili USA 16 milionów razy, co stanowi 65 proc. wszystkich zagranicznych podróży do USA. W sumie turyści, którzy nie potrzebują wiz aby odwiedzić Stany Zjednoczone, wydali  51 miliardów dolarów. Dzięki temu utworzono  512  tysięcy nowych miejsc pracy, a do budżetu USA wpłynęło 7,8 mld z tytułu podatków.

Kongresman z 5. Dystryktu z Chicago, w którym mieszka wielu wyborców o polskich korzeniach, wielokrotnie zabiegał o włączenie Polski do programu ruchu bezwizowego. Kilka miesięcy temu wraz senatorami Barbarą Mikulski i Markiem Kirkiem przedstawił kongresowi projekt ustawy, która zmienia kryteria przystąpienia do programu ruchu bezwizowego do USA – miałby o tym decydować nie odsetek odmów wiz, jak obecnie, lecz odsetek tzw. overstays, czyli nielegalnych przedłużeń pobytu w USA. Mogłoby to przyspieszyć zniesienie wiz dla Polaków. Poparcie dla tej inicjatywy przedstawił także prezydent Barack Obama.

Zobacz: List Baracka Obamy w sprawie zniesienia wiz

Stany Zjednoczone wprowadziły Program Ruchu Bezwizowego(VWP) w roku 1986, żeby ułatwić podróże turystyczne i służbowe dla obywateli zaprzyjaźnionych państw, pod warunkiem, że państwa to spełniają ścisłe kryteria bezpieczeństwa i odpowiadają określonym standardom prawnym.

Kryteria bezpieczeństwa programu VWP obejmują min. międzypaństwową wymianę informacji, natychmiastowe raporty o zagubionych paszportach etc. Państwa włączone do VWP zobowiązane są do utrzymania wysokiego poziomu ochrony antyterrorystycznej, ochrony granic, służb porządkowych oraz powinny spełniać odpowiednie standardy zabezpieczenia dokumentów.

Obecnie obywatele 36 państw spełniają warunki do partycypowania w programie WVP, który pozwala im przebywać na terenie Stanów Zjednoczonych przez 90 dni, bez ubiegania się o wizę wjazdową.

Polska jest obecnie jednym z nielicznych krajów wyłączonych z Programu Ruchu Bezwizowego, mimo swojej ścisłej współpracy dyplomatycznej ze Stanami Zjednoczonymi i militarnego zaangażowania w Afganistanie, a do niedawna także w Iraku. W 1991 roku polski rząd zniósł wizy wjazdowe dla obywateli amerykańskich odwiedzających ten kraj.

Zobacz: Ponadpartyjna inicjatywa na rzecz zniesienia wiz dla Polaków

 

mp

 

Categories: Chicago, Polityka

Comments

  1. m.wandej
    m.wandej 9 grudnia, 2011, 11:07

    Manewrowanie ludzkimi preferencjami, żeby nie powiedzieć manipulacją, wydaje sie być promocja zniesienia obowiązku uzyskiwania wiz turystycznych(wjazdowo-pobytowych), w stosunku do obywateli polskich w UE, gdy szerzy się zapaść ekonomiczna w świecie. Mr Quigley przejął hasło po przegranym Victorze Forysiu.
    Dopóki nie zostanie zmieniona procedura ustalania „odsetka odmów” nie będzie szans na tzw.ruch bezwizowy pomiędzy jednym z państw UE a mocarstwem dyktującym warunki!

    Reply this comment
  2. m.wandej
    m.wandej 9 grudnia, 2011, 11:13

    Dodam, że najprędzej sytuacja zmieni się gdy UE wprowadzi przekształcenie struktury „ojczyzn” w federacyjny moloch.
    Amerykanom łatwiej będzie warunki wizowe ustalac z UE/Merkozy, niż z PO-(-lską). Sypie się UE, świat znalazł się w ekonomicznej pułapce, tylko Anglicy nie odstąpią od „funta” by ratować euro!

    Reply this comment
  3. klim z chicago
    klim z chicago 9 grudnia, 2011, 16:53

    kiedys mi zalezalo na zniesieniu wiz, teraz juz nie, raczej wolalbym wprowadzic wizy dla amerykanow na zasadzie wzajemnosci.

    Reply this comment
    • Charlie_Charlie
      Charlie_Charlie 9 grudnia, 2011, 22:05

      a jak do tego ma sie „i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”?

      Reply this comment
      • klim z chicago
        klim z chicago 10 grudnia, 2011, 09:23

        to jest powiedzmy handel gospodarczy, a nie robienie komus krzywdy.

        Reply this comment
        • Charlie_Charlie
          Charlie_Charlie 10 grudnia, 2011, 18:28

          nie klimek to jest klasyka hammurabiego a nie zaden handel gospodarczy. ktos ci daje w twarz ty jemu odplacasz tym samym. ja akurat to akceptuje i jestem „za” ale to nie jak robie z siebie katolika swietszego od papieza 🙂

          Reply this comment
          • klim z chicago
            klim z chicago 10 grudnia, 2011, 22:21

            trafiles w sedno sprawy, bo ja akurat jestem swietszy niz sam papiez, ale to nie moja zasluga tylko Pana Jezusa.

  4. m.wandej
    m.wandej 9 grudnia, 2011, 23:28

    Uwaga o wprowadzeniu wiz (wjazdowych, pobytowych, innych np: studenckich) dla Amerykanów – jest niewłaściwa; gdyby tak zrobić żaden polonus (Amerykanin polskiego pochodzenia, czyli ten naturalizowany) nie zechce przekroczyć granicy, nie zostawi w kraju ani 1 dollara, nie mówiac o młodzieży, która studiuje tylko dlatego, że tam taniej.

    Reply this comment
    • Charlie_Charlie
      Charlie_Charlie 10 grudnia, 2011, 07:28

      ale argument 🙂 80 % polonusow posiada polskie paszporty na ktorych moze przyjechac, o „zostawianiu” mozna bylo mowic w latach 80tych nie dzisiaj. dzisiaj kraj powinien dbac o inwestycje a nie ile john kowalsky zostawi dulcow w restauracji. a co do mlodziezy – zrobi na zlosc babci i odmrozi sobie uszy – niech placi 100k rocznie za studia w usa zamiast wykupic za $ 100 wize.
      takze jesli dla jakiegos polonusa jedynym arumentem za przyjazdem do polski jest darmowa wiza to osobiscie uwazam ze niech siedzi na swom jackowie i na wisnie do michigan jezdzi a nie bogatego wujka bedzie rznac w polsce. te czasy juz sie skonczyly, nikt w polsce na nasza wielka kase sie nie patrzy- czesto zarabiaja jej wiecej niz niejeden z nas

      Reply this comment
      • hA
        hA 10 grudnia, 2011, 08:45

        Kazdy ma prawo jechac tam gdzie chce…wytykanie to tylko przeganianie kurzy…Nie wyobrazam, zeby ktos jechal by sie zachwalac… Zycie emigracyjne jest juz znane…Wiekszosc jedzie z obowiazku by uporzadkowac sprawy, by nie byc posadzanym, ze wszystkich ma w czterech literach..i jedzie sie jak jest sie niestabilnym by zlapac deko oparcia… A jesli ziomkowie maja zawistne spojrzenie to niech sie warza w zielu, ktore sobie zaparza…Nie jest wazne ile zarobisz, wazne ile odlozysz…Amerykanin oszczedza, chodzi w jednych spodniach i trampkach rok, wiec ma na dobra kawe. Polak musi wrzucac na tace, zmieniac ubranie i oszczednosci brak…Amerykanin gada, co najwyzej zbankrutuje, Polak wybierze raczej samobojstwo…ot roznica zapychania pawlaczy….

        Reply this comment
        • Charlie_Charlie
          Charlie_Charlie 10 grudnia, 2011, 18:08

          ha chyba nie doceniasz naszych rodakow w kraju opisujac jakimi oni to golasami sa…ja moge tez wielu amerykanow pokazac z portfelami pelnymi …kart kredytowych. dom na kredyst, samochod na kredyt, meble na kredyt, ciuchy na kredyt. wiesz ile przecietny amerykanin ma oszczednosci?

          Reply this comment
          • Misiekk
            Misiekk 28 stycznia, 2012, 17:25

            Dokładnie. Mieszkam koło Trójmiasta i poznałem polonusów nie tylko wydających tu pieniądze na wakacjach, ale inwestujących w nieruchomości czy biznes. Ale zawsze byli to emigranci z Niemiec, Irlandii czy Norwegii. Jakoś nie poznałem nikogo takiego z USA (Ci których znam i wrócili, nie dorobili sie w Stanach za wiele).

            Nadal pensje tu są niskie (średnio 1000USD brutto), a ceny sa jak w reszcie UE. Jednak od czasów emigracji z PRL zmieniło się wiele.
            Również wiele osób korzysta z kredytów (hipoteczne na 20-25lat czy samochodowe, leasing itd), ale na pewno nie na taka skalę jak w USA.
            Sam prowadzę mały biznes, skredytowałem połowę domu i jedno auto w firmowe (ale kupiłem też dwa za gotowkę). Karty kredytowe więkoszość znajomych spłaca w 100% choć pewnie są wyjątki.

            Chciałbym zobaczyć parę miejsc w Stanach (np:Grand Canion), miałem też zaproszenie na wyjazd motocyklami 5000km przez USA, jednak nie dam się upokorzyć stojąc pod ambasadą. Wolę ponurkować w Egipcie czy czarterować jacht w Chorwacji. Czuje sie tam normalnie, ważne jest tylko czy płacę za siebie.
            Jak zobaczyłem jak znajomy prawnik stara się o wizy na wycieczkę, bo syn chciał zobaczyć NY – odeszła mi ochota. A zarabia dużo wiecej niż przeciętny Amerykanin.
            W ogóle nie rozumiem dlaczego w tych czasach jesteśmy traktowani jako obywatele UE – ale Ci gorsi.

  5. m.wandej
    m.wandej 9 grudnia, 2011, 23:31

    Jeszcze cos: po 90 dniach od wjazdu cudzoziemiec (a takim jest każdy kto wjeżdzie do Polski okazując paszport polski) ma obowiązek uzyskać wizę w dokumencie wjazdowym, inaczej płaci wysoką karę, kto nie wie, niech sprawdzi u zródla.

    Reply this comment
    • kicia
      kicia 10 grudnia, 2011, 06:53

      okazujac paszport polski wjezdzajac do Polski…. to jaki ty – cudzoziemiec?… cos Ci sie chyba pokalapuckalo… 🙁

      Reply this comment
    • Charlie_Charlie
      Charlie_Charlie 10 grudnia, 2011, 17:56

      dobry czlowieku to jest zasada ruchu bezwizowego- jesli bedzie do usa bezwizowo to tez po 90 dniach bedziesz wyjezdzal np do kanady zeby wrocic i kolejne 90 posiedziec. sa wyjatki ( np 30 dni ma aruba) ale o nich nie rozmawiamy

      Reply this comment
  6. m.wandej
    m.wandej 10 grudnia, 2011, 12:08

    Są sytuacje, kiedy obywatel naturalizowany (czyli ten, kto uzyskał obywatelstwo poprzez nadanie, jak w USA)
    spełnia swój obywatelski obowiązek wobec kraju pochodzenia (często jest to kraj urodzenia ale nie tylko) i dlatego okazuje paszport kraju pochodzenia. Oto przykład: przyjeżdża ktoś do Polski (wjazd na paszport polski) na krótko, odwiedza, załatwia co zamierza i wybywa. Ale sytuacja zmienia się gdy taki ktoś musi pozostac ponad 90 dni; gdyby wjechał na amer.paszporcie, powinien wykupić wizę pobytową (inaczej kara); jeśli wjazd był na paszporcie polskim, to nie musi tego czynić.
    Wiele międzynarodowych kontraktów reguluje te zagadnienia, kraje eurolandu mają szczególną jasność w tym zakresie ale nie czas ani miejsce na analizę, a byłoby o czym, szczególnie gdy Unia w Europie przekształca sie ze zjednoczonych ojczyzn w molocha federacji, dla ułatwienia dodam, że kwestia suwerenności nie zawsze implikuje obywatelstwo (vide Palestyna: kraju nie mają a obywatelami są, bo chcą być i to palestyńskimi. Jakimi są to insza inszość. Nie wzywam do uwag, bo ważny jest poziom.

    Reply this comment
    • Charlie_Charlie
      Charlie_Charlie 10 grudnia, 2011, 18:00

      sa tez przypadki ze corka jest starsza od matki…fajnie ze dowiedzielismy sie cos o ruchu wizowym palestyny ale tematem bylo wprowadzenie wiz dla amerykancow przyjezdzajacych do polandii.doszlismy do punktu w ktorym wiekszosc polonusow jezdzi na polskim paszporcie, a jesli sie na tyle zamerykanizowali ze nie maja juz polskiego to niech zaplaca te smieszne $ 100 za ewentualna wize ( tyle chyba usa zadaja za ich wize) i po placzu. mowim o jakiejs garstce osob ktore rzekomo maja taaaaka kase w polsce zostawiac 🙂
      smieszne

      Reply this comment
      • yur
        yur 11 grudnia, 2011, 14:04

        Tu się mylisz, tematem jest wprowadzenie wiz dla obywateli US przyjeżdżających do Polski.

        Reply this comment
  7. jas fasola
    jas fasola 11 grudnia, 2011, 15:16

    w Polsce juz obowiazuja vizy po 3miesiacach pobytu obywatela USA w Pol.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*