Kongresman Quigley: rosyjscy hakerzy włamali się do Rady Elekcyjnej Illinois

Kongresman Mike Quigley fot.Dariusz Lachowski

Kongresman Mike Quigley stwierdził, że rosyjscy hakerzy włamali się do komputerowej bazy danych Rady Elekcyjnej Illinois w zeszłym roku, by osłabić zaufanie społeczne w stanowy i federalny system wyborczy.

Demokratyczny deputowany z 5. okręgu w Illinois, który zasiada w izbowej komisji ds. wywiadu w kongresie USA, po raz pierwszy oficjalnie wskazał na Rosję jako na źródło hakerskiego ataku na elekcyjne systemy informatyczne w USA w 2016 roku. Wcześniej tylko przypuszczano, że chodzi o rosyjskich hakerów, ale brakowało formalnego potwierdzenia tych podejrzeń.

Po spotkaniu z redakcją gazety „Chicago Tribune” 5 czerwca, kongresman Quigley powiedział z przekonaniem: „Rosjanie włamali się do Rady Elekcyjnej Illinois i uważam, że są bliscy włamania się do naszych systemów wyborczych”.

Zdaniem Quigleya – reprezentującego północne i zachodnie rejony miasta i przedmieść – komisja ds. wywiadu powinna uznać systemy elekcyjne jako potencjalny cel hakerów oraz zabezpieczyć je i utajnić wszelkie informacje z nimi związane.

Ken Menzel, główny rada prawny Rady Elekcyjnej Illinois, oświadczył, że nie doszło do żadnej manipulacji danymi osobowymi wyborców, ale hakerzy mogli mieć wgląd w informacje od 3 tys. do 80 tys. wyborców. Dodał, że wszyscy wyborcy z tej grupy otrzymali zawiadomienia, że być może niepowołane osoby widziały ostatnie cztery cyfry ich numerów Social Security oraz numery praw jazdy.

(ao)

Categories: Chicago

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*