Illinois traci na braku reformy imigracyjnej

Illinois traci na braku reformy imigracyjnej

Trzeba zalegalizować pobyt ponad jedenastu milionów nieudokumentowanych imigrantów, dając im jakikolwiek dokument, by mogli swobodnie żyć, pracować i podróżować. Środkowy zachód, w tym Illinois, przegrywa z innymi stanami w rywalizacji ekonomicznej z powodu drakońskiego prawa imigracyjnego – to postulaty konferencji zorganizowanej na Uniwersytecie DuPaul przez stanową koalicję biznesów na rzecz imigracji (Illinois Business Immigration Coalition).

fot.Lloyd Wolf/Flickr/Illinois.gov

fot.Lloyd Wolf/Flickr/Illinois.gov

– Legalizacja nieudokumentowanych to krok we właściwą stronę z powodów ekonomicznych, politycznych, ale przede wszystkim moralnych – tymi słowami na Uniwersytecie DuPaul rozpoczęto konferencję zorganizowaną przez IBIC. Wśród zaproszonych gości znaleźli się: były republikański marszałek Izby Reprezentantów Dennis Hastert, kardynał Francis George czy zajmujący stanowisko wicedyrektora departamentu rolnictwa za administracji gubernatora Jima Edgara – Dave Bender.

Rektor Uniwersytetu DuPaul ks. Dennis Holtschneider podkreślał, jak wielką porażką jest utrata każdego nieudokumentowanego studenta. Moderator dyskusji – przewodniczący koalicji John Rowe, emerytowany prezes Exelonu – jest zdania, że w obecnym podzielonym Kongresie tylko wspólny głos wielu środowisk zostanie usłyszany: – Myślę, że ustawodawcy powinni nas usłyszeć i wiem, że zdają sobie z tego sprawę. Problem w tym, że w dzisiejszym Kongresie obydwie strony zajęte są ostrzałem przeciwnika tak bardzo, że nie są w stanie usiąść do rzeczowej dyskusji i rozwiązać raz na zawsze tę sprawę.

Jak mówi zwierzchnik Kościoła katolickiego w Chicago, w Ameryce ponad dziesięć milionów imigrantów żyje poza prawem, dlatego deportacje osób bez przeszłości kryminalnej muszą się skończyć. – Jak wielką tragedię gotuje się w naszym kraju niewinnym ludziom najlepiej widać co rano w areszcie deportacyjnym w Broadview, gdzie nasi księża i zakonnice modlą się za los deportowanych, dodając im otuchy.

Natomiast kardynał Francis George poinformował, że od 15 lat Konferencja Amerykańskich Biskupów współpracuje z przedstawicielami Kościoła i rządu w krajach takich jak Meksyk czy Gwatemala, by wyrównywać przepaść ekonomiczną dzielącą je ze USA. Imigracyjna reforma to zdaniem hierarchy najbardziej słuszne rozwiązanie: – Imigrantom należy się szacunek. Nawet jeśli ich status wykracza poza ramy prawa, musimy znaleźć sposób na respektowanie wszystkich – wyjaśnia kardynał George.

– Czas zmienia nasze opinie – tak swoje wystąpienie rozpoczął były republikański marszałek Izby Reprezentantów Dennis Hastert, który funkcję tę pełnił w latach 1999-2007 i jako członek komisji ds. bezpieczeństwa granic doskonale zna sprawę. Dziś, nazywany sercem i duszą Partii Republikańskiej, namawia swoich kolegów do natychmiastowego działania: – Moim zdaniem, należy uczynić dwie rzeczy. Po pierwsze zabezpieczyć granice i dobrze sprawdzać tych, którzy je przekraczają. Po drugie musi powstać ścieżka do legalizacji pobytu nieudokumentowanych; od zawsze powtarzam – nie musi to być zielona karta, niech będzie ona czerwona albo purpurowa – detale nie mają znaczenia, ważne, aby ci ludzie mieli odpowiednie dokumenty, aby godnie żyć i pracować w kraju, który jest ich domem.

Wszyscy uczestnicy konferencji na Uniwersytecie DuPaul wyrazili nadzieję, że tym razem republikanie usłyszą głos z Illinois. – Nie możemy ignorować tak wielkiego elektoratu; przez ostatnie kilka miesięcy rozmawiałem z kierownictwem Partii Republikańskiej o tej sprawie – mówi Dennis Hastert, którego uczestnictwo w konferencji i jasne, przychylne imigrantom stanowisko nagrodzone zostały podczas spotkania gromkimi brawami.

– Myślę, że dzisiejsza obecność marszałka Hasterta wiele znaczy. Ważne także, abyśmy nie zapominali o drodze do obywatelstwa dla nieudokumentowanych – widzę, że politycy tacy jak Paul Ryan powoli wycofują się z obietnicy danej nam kilka miesięcy temu. Myślę jednak, że rozumieją, iż trzeba rozwiązać ten problem – powiedział współprzewodniczący koalicji, irlandzki restaurator z Chicago, Billy Lawless.

– Wydaje mi się, że po naszej stronie w tej sprawie są marszałek Boehner, kongresmeni Kantor i Ryan oraz przekonany jestem, że poprze nas delegacja z Illinois. Czas pokazać, ile warta jest partia Abrahama Lincolna – mówił John Rowe.

Optymizm Rowe, z inicjatywy którego powstała koalicja, przyćmiony został informacjami z Kapitolu opublikowanymi dwa dni po konferencji na Uniwersytecie DuPaul. Republikański przewodniczący Izby Reprezentantów John Boehner dał do zrozumienia, że trudno będzie w tym roku doprowadzić do uchwalenia przez Kongres reformy imigracyjnej. Zdaniem Boehnera problem polega na tym, że republikanie nie ufają prezydentowi w sprawie egzekwowania przez jego administrację prawa uchwalonego przez Kongres, za przykład podając problemy administracji z reformą służby zdrowia.

Z raportu opublikowanego przez Chicago Council on Global Affairs wynika, że reforma imigracyjna stworzyłaby w Illinois blisko 106 tys. miejsc pracy, a możliwości produkcyjne stanu zwiększyłyby się o 1,8 mld dolarów.

Obserwując od wielu lat starania o reformę imigracyjną w kontekście walki o głosy obydwu partii, trzeba przyznać, że szanse na kompromis są znikome i choć, jak zwykle przed wyborami, mobilizację środowisk imigranckich widać gołym okiem, górę wezmą kwestie ekonomiczne, takie jak bezrobocie, i już wkrótce w kwestii reformy imigracyjnej usłyszeć będzie można dobrze nam znane: może po wyborach…

Sergiusz Zgrzębski

Categories: Chicago, Imigracja

Comments

  1. joka
    joka 23 listopada, 2014, 07:18

    NA TYM BAŁAGANIE KTOŚ KORZYSTA I NIE MA ZAMIARU NICZEGO ZMIENIAĆ.
    PODOBNY BURDEL PANUJE W POLSCE . GŁÓWNE PARTIE POLITYCZNE ŻRĄ SIĘ MIĘDZY SOBĄ,
    A ZWYKLI LUDZIE MOGĄ ZDYCHAĆ.

    Reply this comment
  2. kazik
    kazik 14 stycznia, 2015, 15:39

    Ci nielegalni teraz lepiej sie maja jak obywatele prosze wskazac mi chociaz jedna rodzine nielegalna ktorzy dla swoich dzieci wykupili ubezpieczenie wszyscy maja darmowa a my na to ciezko robimy

    Reply this comment
  3. Lucas
    Lucas 16 lutego, 2015, 19:49

    CZLOWIEKU !!! Dzieci nielegalnych ktore maja tu ubezpieczenia zazwyczaj sa Obywatelami i maja do tego prawo jak kazde inne dziecko uordzone na terenie Stanow… Gdybys mial troszke oleju w glowie i rozeznania sam dla siebie i swoich dzieci moglbys zalatwic to samo ubezpieczenie za darmo… Rodzice dzieci zeby zalatwic te ubezpieczenia musza zaplacic podatek ze swoich dochdow wiec placa za te ubezpieczenia tak samo jak Ty dla swoich dzieci!!! Ty jako Obywatel mozesz otrzymac wszystkie swiadczenia z panstwa w tym emeryture w przeciwienstwie do osob Nielegalnych ktorzy i tak placa podatki. Zastanow sie ch*** trzy razy zanim cokolwiek napiszesz !!!

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*