Kolejna ofiara oszustwa metodą „na wnuczka”

Kolejna ofiara oszustwa metodą „na  wnuczka”

Kolejna polonijna emerytka padła ofiarą oszustwa metodą „na wnuczka”. Mieszkanka domu w okolicy 6100 Dakin Ave. straciła ponad 7 tys. dolarów.

Jak ustalili funkcjonariusze Dystryktu XVI CPD, gdzie kobieta złożyła zawiadomienie o przestępstwie, 23 lutego ok. godz. 15.00 licząca 70 lat emerytka odebrała telefon od mówiącej po polsku kobiety utrzymującej,  iż syn i synowa emerytki uczestniczyli w wypadku drogowym, a obecnie przebywają w areszcie. Rozmówczyni twierdziła, że potrzebuje 50 tys. dol. na opłacenie kaucji, która umożliwi małżeństwu wyjście z aresztu. Ofiara oszustwa przyznała, że w domu posiada ok. 7 tys. dolarów. Dając do zrozumienia, że zadowoli  się podaną sumą, nieznana kobieta  poinformowała, że po odbiór pieniędzy przyśle asystenta adwokata.

W ok. 10 min. poźniej przed drzwiami emerytki pojawił się 35-45-letni mężczyzna w czapce baseballowej  i szarych dresach. Kobieta wręczyła mu 7200 dol. w gotówce. Dopiero po odejściu nieznajomego zadzwoniła do syna, by dowiedzieć się, że nie przebywa on  w areszcie.

Również w ubiegłym tygodniu ofiarą podobnego przestępstwa padła 104-letnia mieszkanka Palos Park. Do  emerytki zadzwoniła osoba podająca się za jej wnuka, twierdząca, że za udział w wypadku drogowym spowodowanym po pijanemu przebywa w areszcie powiatu Fulton w Illinois. Dzwoniący utrzymywał, że potrzebuje 900 dol. na opłacenie kaucji i prosił, by przysłać mu pieniądze bez powiadamiania rodziców.

Opiekunka emerytki poproszona o  pomoc w wybraniu pieniędzy z banku zawiadomiła o całej sprawie córkę niedoszłej ofiary, która z kolei powiadomiła organa  ścigania.

Policja w Palos Park sprawdza billingi telefonicze emerytki, by zidentyfikować dzwoniącego, jednak jej szef Joe Miller twierdzi, że sprawcy podobnych oszustw najczęściej dzwonią z zagranicy.

 

Policja przypomina,  że  osoby aresztowane zawsze wykonują telefon do członka rodziny lub adwokata osobiście. Wpłata kaucji umożliwiającej wyjście aresztowanego na wolność może być dokonana wyłącznie na posterunku policji lub w więzieniu powiatu Cook.

(ak)

fot.FBI.gov

Categories: Chicago

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*