Kolejna obniżka ratingu Chicago. Będzie podwyżka podatków?

fot.Ian Langsdon, Andrew Gombert/EPA

fot.Ian Langsdon, Andrew Gombert/EPA

Moody’s, jedna z  firm oceniających wiarygodność kredytową, obniżyła notowania Chicago do poziomu śmieciowego (Ba1), co może mieć poważne konsekwencje ekonomiczne i społeczne. Spośród dużych miast niższą od Chicago ocenę ma tylko Detroit.

Poprzednie notowania Chicago w firmie Moody’s były o stopień wyższe (Baa2). Obniżka jest sygnałem dla inwestorów, że przedsięwzięcia biznesowe w naszym mieście są obciążone dużym ryzykiem.  Niższy rating oznacza także wyższe koszty zaciąganych przez miasto kredytów.

Powód kolejnej obniżki jest wciąż ten sam; deficyt stanowego i miejskiego systemu emerytur pracowników publicznych. W Chicago zobowiązania emerytalne wynoszą już około 20 mld dolarów.

Spadek ratingu związany jest także z niedawną decyzją stanowego sądu najwyższego, który zablokował kompleksową ustawę zmieniającą zasady systemu emerytur pracowników administracji stanu.

Moody’s twierdzi, że  wyniku decyzji Sądu Najwyższego Illinois i nie mając żadnych nowych dochodów, Chicago nie sprosta swym zobowiązaniom emerytalnym, co będzie miało negatywny wpływ na operacje finansowe miasta i świadczone przez nie usługi dla mieszkańców. Firma ratingowa ponownie sugeruje, by Chicago znalazło źródło nowych funduszy w postaci na przykład podwyżek podatków.

Burmistrz Rahm Emanuel nazwał decyzję Moody’s „nieodpowiedzialną”. Jak stwierdził, obniżając notowania kredytowe Chicago firma nie wzięła pod uwagę dobrze rozwijającej się ekonomii miasta, perspektyw na dochodowe kasyno oraz porozumienia w sprawie emerytur z dwoma związkami zawodowymi. Emanuel podkreślił, że sytuacja gospodarcza Chicago jest dobra, w przeciwieństwie do Detroit.

Warto podkreślić, że decyzja Moody’s dotyczy tylko miasta Chicago i nie wiadomo czy firma planuje też obniżkę notowań kredytowych stanu Illinois, którego długi emerytalne przekroczyły już 111 mld dolarów.

Moody’s jest tylko jedną z kilku firm ratingowych oceniających miasto i stan. Inne jak na razie nie zarządziły kolejnych obniżek swych ocen.  (mm, ao)

Categories: Chicago

Comments

  1. normals
    normals 18 maja, 2015, 13:34

    Podziekujmy nauczycielom za ich nielegalny strajk .Chicago nie ma dzis pieniedzy absolutnie na nic ,za to $74 miliony na podwyzki nauczycielom ,ktorych srednia pensja to ponad $ 70 tys znalazly sie .To teraz wszyscy slono za to zaplacimy.Wyprowadzam sie na przedmiescia ,dosc mam tego Chicagowskiego syfu.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*