Jesus “Chuy” Garcia chce być kongresmanem a nie burmistrzem

Jesus “Chuy” Garcia chce być kongresmanem a nie burmistrzem

Jesus „Chuy” Garcia nie będzie startował na burmistrza i pozostanie w wyścigu na kongresmana, gdzie jest faworytem.

Członek Rady Powiatu Cook Jesus „Chuy” Garcia poinformował o swojej decyzji 2 października. Jak stwierdził, nie przyszła ona łatwo, ale ostatecznie postanowił, że nie wysunie swojej kandydatury na burmistrza Chicago, tylko będzie kontynuował starania o urząd kongresmana.

Garcia oświadczył, że decyzję podjął po odpowiedzeniu sobie na pytanie: który z urzędów daje mu większe i bardziej znaczące możliwości służby społecznej i dlatego ostatecznie wybrał urząd kongresmana.

Polityk stara się o fotel poselski w Izbie Reprezentantów Stanów Zjednoczonych z 4. okręgu, gdzie kongresman Luis Gutierrez nie stara się o reelekcję. Gutierrez oficjalnie poparł Garcię na swoje miejsce.

Garcia w marcowych prawyborach pokonał z łatwością dwóch rywali i zdobył nominację Partii Demokratycznej. W wyborach powszechnych 6 listopada zmierzy się ze zdobywcą republikańskiej nominacji Markiem Lorchem z Riverside, z zawodu doradcą finansowym, który po raz pierwszy bierze udział w wyborach jako kandydat.

Sondaże pokazują, że Jesus „Chuy” Garcia jest zdecydowanym faworytem wyścigu w 4. okręgu, gdzie dominuje ludność latynoska. Przypomnijmy, że w 2015 r. Garcia w wyborach na burmistrza zmusił do dogrywki ubiegającego się o reelekcję Rahma Emanuela, który ostatecznie wygrał. Obecnie Emanuel nie stara się o reelekcję, ale o fotel burmistrz zabiega kilkunastu kandydatów, a więc rywalizacja jest ostra i jej wynik trudno przewidzieć.

(ao)

Na zdjęciu: Jesus “Chuy” Garcia fot.Facebook

Comments

  1. dosmucacz
    dosmucacz 2 października, 2018, 15:18

    Pewnie, że chce być kongresmanem. To jest o wiele łatwiejsze. Za nic się nie odpowiada, a pensyjka wpływa na konto. Wystarczy tylko głosować jak chcą Pelosi i Schumer. Wyborcy w Chicago i tak nie mają rozeznania co dla nich korzystne a co nie. Pelosi i Schumer dadzą nawet pieniądze na kampanię. Można mu pogratulować „realizmu”.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*