Jak zapobiec utonięciom w jeziorze Michigan

Jak zapobiec utonięciom w jeziorze Michigan

Po utonięciu nastolatki w jeziorze Michigan mieszkańcy Chicago apelują do burmistrza Rahma Emanuela, aby wydłużył godziny pracy ratowników na miejskich plażach. Specjalna petycja w tej sprawie pojawiła się na portalu Change.org.

13-letnia Darihanne Torres pływała z rówieśnikami w zatoce Loyola Beach 6 lipca około godz. 7.30, gdy plaża już nie była strzeżona. Tego wieczoru jezioro Michigan było bardzo wzburzone i służby hydrologiczno-meteorologiczne ostrzegały przed niebezpiecznymi, wciągającymi prądami. 13-latka przegrała walkę z żywiołem. Znajdowała się pod wodą przez 45 min i została wyciągnięta z toni w sporej odległości od miejsca, w którym się kąpała.

Autorzy petycji uważają, że do tragedii nie doszłoby, gdyby kąpieliska strzegli ratownicy. Jak podkreślają aktywiści, ratownicy byli codziennie obecni na chicagowskich plażach od 9 a.m. do 8:30 p.m. do 2009 roku, kiedy z powodu ograniczeń budżetowych ich godziny pracy zostały mocno zredukowane. Aktualnie ratownicy dyżurują na plażach miejskich codziennie od 11 a.m. do 7 p.m.

Radny Joe Moore z 49. okręgu miejskiego, gdzie znajduje się Loyola Beach stwierdził, że należy powołać specjalną grupę zadaniową, która sformułuje plan zwiększenia bezpieczeństwa na plażach, ale równocześnie wyraził wątpliwości, czy miasto ma fundusze na wydłużenie godzin pracy ratowników do poziomu sprzed 2009 roku.

Petycję dotyczącą zwiększenia bezpieczeństwa na chicagowskich plażach można znaleźć pod adresem: www.change.org/p/mayor-rahm-emanuel-another-child-drowned-at-a-chicago-beach-fund-adequate-prevention-and-rescue-efforts-now

(ao)

fot.Ewa Malcher

Categories: Chicago

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*