Grupa zadaniowa do walki z kradzieżami samochodów

Chicagowscy funkcjonariusze łączą siły z policją stanową i federalną, by powstrzymać falę kradzieży samochodów.

W niedzielę szef policji Wietrznego Miasta Eddie Johnson ogłosił powstanie nowej grupy zadaniowej, w skład której wejdą członkowie Biura ds. Kontroli Alkoholu, Tytoniu, Broni Palnej oraz Materiałów Wybuchowych (ATF), Federalnego Biura Śledczego (FBI), biura stanowego prokuratora, stanowych sił policyjnych oraz biura szeryfa powiatu Cook. – Przyjrzymy się schematom i skorzystamy z zasobów federalnych, którymi policja na poziomie lokalnym i stanowym nie dysponuje – tłumaczył Johnson.

Tylko w ubiegłym roku w mieście odnotowano tysiąc kradzieży aut, najwięcej w ciągu ostatnich dziesięciu lat. W styczniu popełniono 86 takich przestępstw. Za większością stoją młodociani, wysyłani przez liderów gangów, którzy są świadomi, że za tego rodzaju czyny nieletni rzadko trafiają za kratki. Nowy zespół zadaniowy ma dopilnować, by za przestępstwa odpowiadali przed sądem zarówno jedni, jak i drudzy.

(as)

Categories: Chicago

Comments

  1. diwron
    diwron 5 lutego, 2018, 12:14

    Znowu walczy się ze skutkami, a o przyczynie ani słowa. Poprawność polityczna nie pozwala na powiedzenie prawdy. Ponad 70% dzieci czarnych Amerykanów rodzi sie jako poza małżeńskie. Antyamerykańskie lewactwo (demokraci i im podobni) celowo zniszczyli rodziny czarnych Amerykanów, a teraz są niby zaskoczeni ogromną przestępczością. Posiadanie współczesnych „niewolników” jest ważniejsze od tradycyjnej rodziny. Matka wychowuje kilkoro dzieci, a ojców nie ani śladu. Takie przypadki występują coraz częściej wśród rodzin białych Amerykanów. Republikańska konkurentka Raunera wspomniała o tym problemie w czasie jakiejś dyskusji. Zaraz podniosły się głosy wielkiego oburzenia. Przypisano jej homofobię i rasizm.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*