Gangi chcą zabijać stróżów prawa w Chicago

Gangi przygotowują zamachy na przedstawicieli organów ścigania w metropolii chicagowskiej – ostrzega szeryf powiatu Cook.

fot. graffiti.org

fot. graffiti.org

Szeryf Tom Dart już wysłał ostrzeżenie do policji w 132 samorządach lokalnych w powiecie Cook, a także do Departamentu Policji Chicagowskiej i FBI – informuje gazeta Chicago Sun- Times (CST, 5,12, 2013 r.).

Informacje o planowanych zamachach na stróżów porządku zostały w ubiegłym tygodniu przechwycone przez komórkę wywiadowczą szeryfa w powiatowym zakładzie karnym Cook County Jail. Zgodnie z uzyskanymi danymi gang Satan Disciples zmierza utworzyć oddział egzekucyjny (Guerilla Mafia Cartel). Choć informacje z wywiadu mają charakter dość ogólnikowy, zostały przez szeryfa przesłane do innych agencji organów ścigania.

Radny Ed Burke (10. okręg miejski) – były policjant chicagowski – powiedział gazecie Chicago Sun-Times, że dzielenie się ważnymi informacjami dotyczącymi kwestii bezpieczeństwa stało się szczególnie ważne dla stróżów prawa po zamachu w Bostonie, gdzie policja nie została ostrzeżona przez FBI odnośnie wcześniejszej działalności podejrzanego. Według radnego, współpraca między władzami na szczeblu lokalnym, powiatowym, stanowym i federalnym jest znakomita i mogłaby służyć jako przykład dla reszty kraju, gdzie czasem dominuje rywalizacja i brak swobodnego przepływu informacji między poszczególnymi agencjami.

Tom Dart fot. Facebook

Tom Dart fot. Facebook

Centrum wywiadowcze szeryfa zostało założone przez Toma Darta sześć miesięcy temu w celu gromadzenia danych dotyczących przestępczości. Uwaga wywiadu koncentruje się na tym, co dzieje się w więzieniu Cook County Jail i poza jego murami, a także spełnia funkcję rejestru przestępstw dokonanych na obszarze całego powiatu Cook. Utrzymywanie bazy informacyjnej jest konieczne, ponieważ grup przestępczych przybywa bardzo szybko. Jak poinformował rzecznik Biura Szeryfa Powiatu Cook, w łonie znanych i dawno działających gangów dokonują się nieustannie podziały, powstają nowe walczące ze sobą frakcje, które nie przestrzegają dotychczasowych reguł gry. Np. Latin Saints są ugrupowaniem, które oddzieliło się od Satan Disciples. Obydwa gangi prowadzą ze sobą wojnę o rewiry narkotykowe i w bezwzględny sposób eliminują rywali, nie unikając rozlewu krwi.

Coraz większe rozdrobnienie gangów utrudnia organom ścigania walkę z nimi oraz utrzymanie bezpieczeństwa. Wielokrotnie kwestę tę poruszał szef policji chicagowskiej Garry McCarthy, który szacuje, że nasze miasto jest opanowane przez co najmniej 100 tys. członków różnych gangów.

Przypomnijmy, że senator Mark Kirk zaproponował niedawno szeroko zakrojoną akcję przeciwko gangom z udziałem agentów federalnych. Republikański senator obiecał pozyskać fundusze rządowe na przeprowadzenie masowych aresztowań. Jego starania wspiera drugi senator z Illinois, demokrata Richard Durbin. Obydwaj politycy twierdzą, że przemoc i strzelaniny nie tylko zagrażają bezpieczeństwu chicagowian, ale też szkodzą wizerunkowi medialnemu miasta i osłabiają szanse na dalszy rozwój ekonomiczny.

(ao)

Categories: Chicago

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*