Farby w sprayu mogą wrócić do chicagowskich sklepów

fot.sr.verde/pixabay.com

fot.sr.verde/pixabay.com

Obowiązujący w Chicago całkowity zakaz sprzedaży farb w sprayu może zostać złagodzony dzięki propozycji dwóch radnych reprezentujących okręgi wyborcze położone przy granicach miasta.

Radny Edward Burke z 14. okręgu w wydanym oświadczeniu stwierdza, że wprawdzie w 1992 r. był współsponsorem uchwały o zakazie sprzedaży tego typu farb, to jednak obecnie chce dołączyć do radnego Matthew O’Shea z 19. okręgu, opowiadając się za złagodzeniem obowiązujących przepisów.

O’Shea regularnie otrzymuje i przekazuje władzom miejskim skargi lokalnych handlowców, którzy przegrywają konkurencję z pobliskimi, podmiejskimi sklepami, gdzie farby w sprayu sprzedawane są bez żadnych ograniczeń.

Projekt miejskiej uchwały wniesiony przez obu radnych zezwalałby na sprzedawanie farby w sprayu w Chicago tylko osobom pełnoletnim. Ponadto nakładałby kary w wysokości 500 dol. na osoby małoletnie zatrzymane pod zarzutem posiadania farby w sprayu lub innych „środków do robienia graffiti”. Osobom dorosłym pomagającym młodzieży w kupnie „środków do robienia graffiti” groziłaby kara grzywny od 500 do 1,5 tys. dolarów. Propozycję radnych rozpatrzy miejski komitet ds. licencji. (ak)

Categories: Chicago
Tags: Chicago, farby, spray

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*