Eskalacja zagrożenia w Whitney Young

Eskalacja zagrożenia w Whitney Young

Chicagowskie liceum Whitney Young Magnet w zachodniej części miasta jeszcze bardziej wzmocniło środki bezpieczeństwa po kolejnych pogróżkach. Do tej jednej z najlepszych szkół średnich w całym Illinois uczęszcza sporo młodzieży z polonijnych rodzin. W liceum wzrosło poczucie zagrożenia.

We wtorek 4 grudnia w liceum pojawił się napis ,,You die now” (,,Umrzecie teraz”), ale zajęcia nie zostały odwołane. Szkoła została tylko częściowo zamknięta (ang. soft lockdown), co oznacza, że wchodzący uczniowie i personel byli wpuszczani do budynku pojedynczo, po starannym sprawdzeniu każdej osoby i nikt nie mógł wyjść ze szkoły bez wiedzy władz. Dodatkowo uczniowie nie mogli otwierać drzwi innym uczniom. Budynki liceum zostały otwarte w środę 5 grudnia już o 6 rano ze względu na różne zajęcia odbywające się jeszcze przed rozpoczęciem lekcji.

Na terenie szkoły (211 S. Laflin Street) zwiększyli swoją obecność ochroniarze oraz patrole policyjne. Rodzice też zorganizowali własne patrole, które strzegły terenu liceum, do którego uczęszcza sporo polonijnej młodzieży.

Przypomnijmy, że w piątek 30 listopada uczennica znalazła na ścianie damskiej toalety napis “You all will pay 12/5” (“Wszyscy zapłacicie 12/5”). Pogróżka sugerowała, że w środę 5 grudnia stanie się coś strasznego i wszystkim grozi poważne niebezpieczeństwo, dlatego gdy w przeddzień tej daty pojawił się następny napis – ,,You die now” – wzbudził ogromne zaniepokojenie wśród uczniów, rodziców i personelu placówki.

Liceum i jego okolice zostały wielokrotnie starannie przeszukane, ale niczego nie znaleziono, dlatego dyrekcja uznała, że uczniowie mogą przyjść do szkoły i że zajęcia będą się odbywały normalnie.

Śledztwo w sprawie pogróżek jest kontynuowane. Poszukiwany jest autor, czy też autorzy, obu pogróżek.

(ao)

fot.Google Map

Categories: Chicago

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*