Emanuel nie zrażony wynikami sondaży

Emanuel nie zrażony wynikami sondaży

Burmistrz Rahm Emanuel zapewnia, że będzie kontynuował swoją dotychczasową politykę. Twierdzi, że nie zrażają go słabe wyniki sondaży.

Toni Preckwinkle (z lewej) i Rahm Emanuel   fot.www.house.gov/Wikipedia/Toni Preckwinkle/Flickr

Toni Preckwinkle (z lewej) i Rahm Emanuel fot.www.house.gov/Wikipedia/Toni Preckwinkle/Flickr

Sondaż gazety „Chicago Sun-Times” wykazał, że na Emanuela głosowałoby tylko 29 proc. wyborców, gdyby elekcja odbywała się już dziś. Jednak burmistrz twierdzi, że „musi pozostać wierny swoim zasadom i robić to, co do niego należy, by z rezultatów rozliczyć się przed społeczeństwem”.

Szczególnie osłabła popularność Emanuela wśród afroamerykańskich wyborców. Tylko 8 proc. opowiada się za reelekcją obecnego burmistrza.

W rozmowie z lokalnymi mediami, m. in. z gazetą  „Chicago Sun-Times” i telewizją ABC 7, Emanuel przyznaje, że spadek poparcia wyborców wiąże się z jego drastycznymi decyzjami takimi jak np. zamykanie szkół oraz z planami podniesienia podatków od nieruchomości i zwiększenia składek emerytalnych pracowników administracji miasta.

Z kolei w rozmowie z gazetą „Chicago Tribune” Emanuel wydaje się bagatelizować to, że w sondażu praktycznie remisuje z Toni Preckwinkle, prezes rady powiatu Cook.  Preckwinkle, jeszcze nie zgłosiła swojej kandydatury na urząd burmistrza i nie wiadomo, czy w ogóle to zrobi.

Jak twierdzi Emanuel, Preckwinkle zapewniła go, że nie stanie w szranki wyborcze w przyszłym roku, ale równocześnie główny propagandzista kampanii wyborczej burmistrza już przygotowuje materiały przedstawiające ją w negatywnym świetle.

Na razie Emanuel nie ma silnych przeciwników wyborczych, a jego fundusz polityczny przekroczył już 7 mln dol., co jest kwotą imponującą w wyborach municypalnych.

Przypomnijmy, że odbędą się one 24 lutego 2015 roku.

(ao)

Categories: Chicago

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*