Dron pomagał strażakom

fot.Caroline Blumberg/EPA

fot.Caroline Blumberg/EPA

Straż pożarna w Orland Park z powodzeniem użyła drona podczas gaszenia pożaru domu jednorodzinnego. Groźny pożar, który wybuchł 26 lipca nad ranem − najprawdopodobniej od pioruna − został szybko ugaszony, obeszło się bez ofiar.

Władze Orland Park poinformowały, że dzięki dronowi akcja gaśnicza trwała znacznie krócej niż zwykle i do minimum zredukowane zostało niebezpieczeństwo, na które zwykle są narażeni strażacy. Mieszkańcy płonącej posesji przebywali akurat na wakacjach.

Gdy oddział strażacki przybył na miejsce zdarzenia, palił się już strych i dach dużego domu, znajdującego się w okolicy 10800 W. Scarlett Drive. Bezzałogowa maszyna, sterowana z wozu strażackiego, zidentyfikowała z wysokości 400 stóp wszystkie punkty zapalne na dachu płonącej nieruchomości, co znacznie ułatwiło akcję gaśniczą.

Władze Orland Park przypominają, że drony to nie zabawki, może się nimi posługiwać tylko odpowiednio wykwalifikowany personel w konkretnych i uzasadnionych celach.

(ao)

Categories: Chicago

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*