Coraz bardziej gorąco przed wyborami

Coraz bardziej gorąco przed wyborami

 

Nikt nie zaprotestował przeciwko udziałowi w wyborach na gubernatora Illinois dwóch niezależnych kandydatów – konserwatysty Sama McCanna i libertarianina Graysona „Kasha” Jacksona. Ich obecność w wyścigu wpłynie na szanse faworytów, republikanina Bruce’a Raunera i demokraty J. B. Pritzkera. W szranki wyborcze z kongresmanem Danem Lipinskim stanie neonazista Arthur Jones. Jego kandydatury nie potrafili zablokować republikanie.

Do Rady Elekcyjnej Illinois nie wpłynęły w wyznaczonym terminie wnioski blokujące niezależnych kandydatów na gubernatora, dlatego na karcie do głosowania w listopadowych wyborach powszechnych zobaczymy oprócz zdobywców nominacji głównych partii przedstawicieli mniejszych ugrupowań politycznych.

Sam McCann fot.State Senator Sam McCann/Facebook

Republikański senator stanowy Sam McCann z Plainview startuje z ramienia Partii Konserwatywnej (Conservative Party). Jego partnerem wyborczym, czyli kandydatem na wicegubernatora, jest Aaron Merreighn z New Holland, działacz na rzecz weteranów sił zbrojnych USA.

Grayson Kash Jackson fot.Kash Jackson for Governor/Facebook

Grayson “Kash” Jackson, który jest weteranem marynarki wojennej, reprezentuje Partię Libertariańską (Libertarian Party) wraz z kandydatem na wicegubernatora 47-letnim informatykiem ze Skokie, Sanjem Mohipem.

Można się spodziewać, że konserwatysta Sam McCann odciągnie pewną liczbę głosów od gubernatora Bruce’a Raunera zmniejszając jego szanse na wygranie drugiej kadencji na sprawowanym urzędzie.

Gubernator Bruce Rauner fot.Staff Sgt. Jodi Martinez/scott.af.mil

Przypomnijmy, że Rauner z trudem zdobył nominację Partii Republikańskiej. W marcowych prawyborach wygrał tylko małą przewagą z konserwatywną republikańską posłanką stanową Jeanne Ives.

McCann w kampanii wyborczej posługuje się taką samą retoryką jak Ives i oskarża Raunera o zdradę ideologiczną. Jego zdaniem gubernator Rauner odwrócił się od Grand Old Party i fundamentalnych wartości republikańskich, gdy podpisał ustawę gwarantującą fundusze publiczne na aborcję oraz regulację, która ogranicza dostęp federalnym organom ścigania do nieudokumentowanych imigrantów.

J.B. Pritzker
fot.Tannen Maury/EPA-EFE/REX/Shutterstock

Kilka dni temu McCann zaapelował do wszystkich kandydatów na gubernatora o jak najszybsze wyznaczenie terminów przedwyborczych debat. Na jego wezwanie odpowiedział tylko demokrata, miliarder J. B. Pritzker. Stwierdził on, że wyborcy powinni usłyszeć, co mają do powiedzenia wszyscy uczestnicy wyścigu na gubernatora, którzy widzą potrzebę zmian w Illinois.

Arthur Jones fot.Twitter

Rzecznik kampanii Raunera do 5 lipca nie wypowiedział się w sprawie debat proponowanych przez McCanna. Tymczasem gubernator znalazł się w ogniu krytyki w związku z kandydaturą Arthura Jonesa, neonazisty kandydującego na kongresmana z ramienia Partii Republikańskiej.

Dan Lipinski fot.U.S. Congress/Wikipedia

Jones, który zaprzecza prawdzie historycznej Holocaustu oraz wygłasza neofaszystowskie i rasistowskie poglądy, stanie w szranki wyborcze z długoletnim kongresmanem Danem Lipinskim, reprezentującym 3. okręg wyborczy na południowym zachodzie aglomeracji chicagowskiej, gdzie licznie zamieszkują polonijni wyborcy.

Wyborczy start Jonesa – pokazujący indolencję Partii Republikańskiej Illinois, która nie potrafiła pozbyć się kandydatury Jonesa – odbił się szerokim echem w USA. Jonesa potępili politycy GOP-u z innych stanów. Np. wpływowy senator z Teksasu Ted Cruz zwrócił się do wyborców republikańskich z Illinois, aby nie głosowali na Jonesa, a raczej na demokratę – Lipinskiego lub wpisali nazwisko kandydata niezależnego (ang. write in candidate) w odpowiednią rubrykę na karcie wyborczej.

Natomiast republikański gubernator Illinois Bruce Rauner wystosował apel do samego Jonesa, aby niezwłocznie wycofał się z wyścigu. Rauner jest bardziej ostrożny w sformułowaniach niż senator Cruz i nie zachęca do głosowania na demokratę Lipinskiego.

Konserwatywni republikanie w Illinois winią Raunera za fiasko z Jonesem. Gubernator miliarder jest bowiem głównym fundatorem stanowego GOP-u i mógł przeznaczyć odpowiednie środki finansowe na usunięcie neonazisty z listy republikańskich kandydatów.

Wybory powszechne na gubernatora i urzędy stanowe odbędą się w Illinois 6 listopada. Pierwsza debata wszystkich kandydatów na gubernatora jest planowana na 29 września z inicjatywy telewizji NBC 5 i Telemundo Chicago przy współpracy z Union League of Chicago oraz Chicago Urban League.

Alicja Otap

a.otap@zwiazkowy.com

 

fot.JEFF KOWALSKY/EPA

Categories: Chicago, Wybory 2018

Comments

  1. dosmucacz
    dosmucacz 9 lipca, 2018, 16:15

    Jest bez znaczenia, kto wygra wybory na gubernatora w IL. Nawet jeżeli wygra Rauner, to nie będzie w stanie uratować IL, który jest skazany na bankructwo. Ludzie w IL nie myślą i głosują nadal na rządzącą mafię demokratyczno-związkową, która zniszczyła Stan IL. Najważniejsze są pensje dla związkowców sektora publicznego i tylko wielka podwyżka podatków może częściowo rozwiązać ten problem. Nic innego się nie liczy. Gwarantuje im to konstytucja Stanu i ci co korzystają z tego sami tego nie zmienią.

    Reply this comment
  2. Stefan
    Stefan 9 lipca, 2018, 22:26

    Rauner BYL najgorszym gubernatorem w historii Illinois

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*