Chicago. Znamy szczegóły tragicznego wypadku Romana Szary

Jak poinformował naszą redakcję Pan Robert Sztorc z klubu Orzeł Bialy zakończyło się dochodzenie policyjne dotyczące udziału innych motocykli w wypadku, w którym w minioną sobotę zginął Polak, Roma Szara. Wykluczono udział innych motocykli w wypadku.

fot.Facebook/ Roman Szara

Według naszego rozmówcy, 47-letni Roman Szara w minony piątek wyjechał spod jednego z nocnych klubów na północnych przedmieściach Chicago w kilka minut po dwóch kolegach, z którymi przemieszczał się w inną część miasta. Od Wulkana i Bobby’go (pseudonimy polonijnych motocyklistów) dzieliło Romana Szarę przynajmniej kilkanaście samochodów.

– Jadący przed Romanem koledzy nie wiedzieli o jego wypadku. Dopiero, kiedy dojechali do miejsca spotkania w domu innego członka Orła Białego, gdzie wyznaczono spotkanie, Wulkan dostał telefon, że Roman nie żyje – relacjonuje Robert Sztorc.
Natomiast nadjeżdżający kilka minut za  Romanem Szarą inny członek klubu Orzeł Biały (Buźka) po zauważeniu przewróconego motoru kolegi, zatrzymał się na pobliskim parkingu i dobiegł do miejsca wypadku, gdzie była już policja.

Jak opowiada naszemu portalowi Robert Sztorc dochodzenie policyjne skoncentrowało się na ustaleniu lub wykluczeniu udziału innych motocykli jadących w grupie z  ofiarą piątkowej tragedii.

–  Chodziło głównie o Bobby’go, który trafił tej samej nocy do szpitala po tym, jak jego motocykl przewrócił się w pobliżu skrzyżowania ulic River Road i Lawrence.

Roman Szara był lubianym członkiem klubu motocyklowego Orzeł Biały. Jego koledzy są wstrząśnięci zarówno tragedią, jak i spekulacjami, jakoby odjechali z miejsca wypadku zostawiając konającego kolegę, który poniósł śmierć na miejscu.

Pożegnanie Romana Szary zapowiedziano na piątek i sobotę.  Uroczystości żałobne odbędzie się w sobotę 24 września o godz. 11.00 w kościele pw. St. John Brebeuf przy 8307 N. Harlem Ave. w Niles koło Chicago. 47-letni Roman Szara spocznie tam na Cmentarzu Św. Wojciecha.

Natomiast 23 września ciało Polaka będzie  wystawione w Pietryka Funeral Home  przy 5734 W. Diversey Ave. w Chicago od godz. 16.00 do 21.00.

Przypomnijmy, że do wypadku dosżło w minony weekend w miejscowości Schiller Park k. Chicago . Według wstępnych ustaleń mężczyzna stracił panowanie nad prowadzonym przez siebie motorem Harley-Davidson.  Ślady poślizgowe maszyny wyniosły 76 metrów.

(Inf.wł.)

Zobacz także: Chicago. Zginął polski motocyklista Roman Szara

Categories: Chicago

Comments

  1. meduza
    meduza 22 września, 2011, 20:33

    Nie rozumiem dlaczego na tym portalu zawsze daje sie nieatrakcyjne zdjecia. Czy naprawde nie mozna dac czegos ladniejszego, to samo dotyczy zdjecia Sylwestra Skory…. to naprawde nie fair.

    Reply this comment
    • Katarzyna
      Katarzyna 23 września, 2011, 06:40

      A może to jest jego najbardziej atrakcyjne zdjęcie!!niekazdy jest piękny

      Reply this comment
      • krolik
        krolik 23 września, 2011, 06:48

        Dajcie spoko..piekno to rzecz wzgledna…Czy harlejowiec ubiera sie we wstazki…przeciez taki wyglad nie wymoczka jest dla nich najpiekniejszy…

        Reply this comment
    • Marek
      Marek 23 września, 2011, 10:25

      Cholernie mnie irytuja takie puste osoby jak meduza dla ktorych wyglad zewnetrzny jest na pierwszym miejscu i jeszcze teraz w takich tragicznych okolicznisciach,o ilez swiat bylby lepszy jakby ludzie zamiast na powierzchownosc zaczeli zwracac uwage na postepowanie wobec drugiego czlowieka ,serce i zyczliwosc a sprawa wygladu powinna byc najmniej wazna.Spoczywaj w pokoju nasz rodaku.

      Reply this comment
  2. maciek
    maciek 23 września, 2011, 04:51

    A czy było robione badanie na zawartość alkoholu? Niestety to jest w naszym polskim przypadku bardzo częsta przyczyna takich sytuacji… niestety…

    Reply this comment
  3. Dan
    Dan 23 września, 2011, 11:21

    moje szczere kondolencje Dla Rodziny kolegi Romana i kolegow z Orła Bialego

    Reply this comment
    • orzelus
      orzelus 24 września, 2011, 01:25

      Dziekuje Dan za kondolencje ,jednak sa wsrod nas normalni spoko ludzie.
      pzdr orzelus

      Reply this comment
  4. Konserwa
    Konserwa 24 września, 2011, 01:55

    Najszczersze kondolencje dla Rodziny i Kolegów klubowych OB.
    Dzięki Romek, że poświęciłeś dla nas w lipcu bezinteresownie sporo swojego cennego, dobiegającego końca czasu. Znaliśmy się krótko, szkoda, że już się nie spotkamy:(

    Reply this comment
  5. :(
    :( 24 września, 2011, 13:26

    Tak sie konczy jazda po pijaku. Smutne, ale prawdziwe…

    Reply this comment
    • emek
      emek 24 września, 2011, 21:40

      Skad takie wnioski??? Puknij sie w leb debilu/lko i jak masz cos do powiedzenia to zrob to pod swoim jawnym nickiem, nie chowaj sie za ekranem swojego podstarzalego komputera.

      Reply this comment
  6. :(
    :( 25 września, 2011, 00:18

    Emek, nie unos sie tak! Nie wyzywaj od debili/ek. O zmarlym zle mowic nie wolno, ale niestety jechal pijany i nie dojechal…

    Reply this comment
    • emek
      emek 1 października, 2011, 22:30

      Komentarz byl do ciebie ty kompletny braku taktu. Co ty wogole wiesz? Zamilknij lepiej!!!!!

      Reply this comment
  7. mysza
    mysza 26 września, 2011, 15:01

    R.I.P [*} :((

    Reply this comment
  8. Aneta
    Aneta 17 września, 2012, 22:11

    ________۩۩
    _______۩__۩
    ______۩____۩
    _____۩__۩۩__۩
    ______۩_۩۩_۩____
    ________۩۩_______
    _____██████____
    _____██████____
    _____██████ ۩___
    _____█████ ۩_۩__
    _____████ ۩___۩__
    _____████۩_ ۩__۩_
    _____████ ۩_۩_۩__
    _____██████۩____
    _____███▒▒▒▒▒▒_
    __۩۩ ███▒▒▒▒▒▒_
    ۩۩۩۩ ███▒▒▒▒▒▒_
    _۩۩۩ ███▒▒▒▒▒▒_
    __۩۩ ███▒▒▒▒▒▒۩۩۩۩۩۩۩
    ____۩۩۩۩▒▒▒▒▒▒۩۩۩۩۩۩۩
    __۩۩۩۩۩۩▒▒▒▒▒▒۩۩۩۩۩۩۩۩
    ***********************
    *************************
    *ŚWIATEŁKO PAMIĘCI*
    W pierwszą rocznicę odejścia.

    Reply this comment

Write a Comment

Kliknij tutaj, aby anulować odpowiadanie.

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*