Chicago. Podwyżka cen winiet samochodowych a redukcja emisji spalin

Chicagowscy radni planują wzrost cen winiet dla samochodów benzynowych. Działanie to ma na celu ograniczenie zanieczyszczenia powietrza i promowanie zielonej motoryzacji. Podwyżki będą na tyle znaczące, że na pewno sprowokują do myślenia o kupnie nowego auta, lub przeprowadzce na przedmieścia metropolii, gdzie obowiązują już zupełnie inne stawki za tzw. stickery

fot. Chicagowscy radni chcą podniesienia cen winiet samochodowych

Radny miejski Proco „Joe” Moreno, zaproponował, by znacznie podnieść ceny miejskich opłat dla mieszkańców Chciago, którzy są posiadaczami samochodów. Nowe opłaty miałyby wynieść 95 dol. rocznie dla samochodów osobowych ( o 20 dol. więcej niż dotychczas) i 155 dol. dla samochodów SUV ( podwyżka wyniosłaby 35 dol.). Kierowcy ciężarówek musieliby zapłacić 455 dol. (tj.o 35 dol. więcej niz obecnie). Zdobyte tą drogą oszczędności sięgnęłyby 21 mln dol. rocznie.

Według propozycji radnego Moreno samochody elektryczne będą zwolnione z opłaty, a dla pojazdów hybrydowych będzie ona niższa. Na ulgi moga liczyć także mieszkańcy metropolii, którzy udowodnią, że cięząrkówki, których są właścicielami służa im jako narzędzie pracy.   

„Naszym długoterminowym celem jest zachęcenie mieszkańców do kupowania pojazdów zużywających mniej paliwa lub korzystających z napędu alternatywnego” – powiedział Moreno.

Podniesienie cen winiet nie jest w Chicago jedynym działaniem na rzecz redukcji zanieczyszczeń. Radny Daniel Solis z 25 okręgu wyborczego zgłosił projekt rozporządzenia, które nakazywałoby fabrykom zawieszenie działalności jeżeli średnia emisja ołowiu w ciągu trzech miesięcy przekroczy limit krajowy i stanowy.

Zgodnie z innym miejskim rozporządzeniem zatwierdzonym przez Radę Miasta, firmy wykonujące prace zlecone przez miasto będą musiały od 1 czerwca 2011 posiadać maszyny z niskosiarkowym olejem napędowym oraz do 2014 roku zainstalować urządzenia kontolujące emisję zanieczyszczeń, a następnie do 2017 roku dostosować się do rygorystycznych norm w tym zakresie.

MK

Categories: Chicago

Comments

  1. xmen
    xmen 14 kwietnia, 2011, 13:01

    Juz nie wiedz ajak z ludzi sciagnac kase ,przesada!!!!

    Reply this comment
    • sdf
      sdf 15 kwietnia, 2011, 07:11

      Przesada? W polsce z każdych 100 zł wydanych w spożywczym oddajesz złodziejom 20 zł podatku oprocze tego pity srity nie mowie juz o paliwie

      Reply this comment
  2. hanna wodzynska
    hanna wodzynska 15 kwietnia, 2011, 12:52

    sdf tu tez sa podatki w sklepach))Tylko w Texas nie ma na zywnosc.

    Reply this comment

Write a Comment

Kliknij tutaj, aby anulować odpowiadanie.

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*