Chicago. Miasto zapłaci 33 miliony za błędy policji

Wszystko wskazuje na to, że niesłusznie skazany za morderstwo mężczyzna i młoda kobieta, która spadła z siódmego piętra po tym, jak została zgwałcona, otrzymają od miasta łącznie 33 mln dolarów odszkodowania.

fot. Lingjing Bao - Talk Radio News/ ABC7 podaje, że w 2012 roku miasto wypłaciło z tytułu odszkodowań ponad 50 mln dolarów

Alton Logan wyszedł z więzienia w 2008 roku po odbyciu kary 26 lat pozbawienia wolności za morderstwo, którego nie popełnił. Przyznał się do niego swoim adwokatom w 1982 roku morderca Andrew Wilson, ale zakazał im ujawnienia informacji do czasu jego śmierci, która nastąpiła właśnie w 2008 roku.

Do skazania Logana doprowadzili podwładni byłego porucznika chicagowskiej policji Jona Burge’a, który sam obecnie odsiaduje wyrok za brutalnie traktowanie zatrzymanych i wymuszanie zeznań.

Zobacz: Chicago. 4,5 roku więzienia za torturowanie podejrzanych

– Nie mogę pojąć, że nikt nie przyznaje się do winy – mówił Logan stacji ABC 7. – Domagałem się przeprosin, choć wiedziałem, że ich nie dostanę. Tyle mi zabrano. Nie mogłem założyć rodziny.

By uczynić zadość Loganowi, miasto zawarło z nim ugodę i ma mu zapłacić 10,25 mln dolarów.

Rada miasta zajmie się także sprawą Christiny Eilman. W 2006 roku 21-letnia wówczas mieszkanka Kalifornii została zgwałcona i wypadła z siódmego piętra budynku Chicago Housing Authority na osiedlu Robert Taylor Homes, doznając trwałego uszkodzenia mózgu. Wcześniej została aresztowana na lotnisku Midway po tym, jak wystąpił u niej epizod związany z chorobą afektywną dwubiegunową. Zamiast trafić na badanie do szpitala, dziewczyna spędziła noc w areszcie w Wentworth i następnie została wypuszczona.

Rodzina Christiny oskarżyła policję o zaniedbanie w postaci porzucenia umysłowo chorej młodej dziewczyny bez pomocy w bardzo niebezpiecznej dzielnicy, gdzie ją napadnięto i zgwałcono oraz gdzie wypadła z siódmego piętra budynku. Christina przeżyła, ale wymaga ciągłej opieki. Mieszka z rodzicami w Sacramento.

Sprawa ciągnie się w sądzie od sześciu lat, ale porozumienie z miastem może wstrzymać dalszy proces. Bliskim zaproponowano 22,5 mln dol. odszkodowania – będzie to największa suma, jaką miasto wypłaciło pojedynczej osobie za błędy policji. Dotychczas największe zadośćuczynienie w wysokości 18 mld dol. otrzymała rodzina LaTanyi Haggerty, którą policja nieumyślnie zastrzeliła w 1999 roku.

as

Zobacz też: 850 tys. odszkodowania dla Karoliny Obryckiej

 

Categories: Chicago

Comments

  1. legal-pepe
    legal-pepe 16 stycznia, 2013, 00:37

    I miliard $ to malo za 26 lat w wiezieniu za czyn ktorego nie popelnil…ironia losu..szok !!!

    Reply this comment
  2. Charlie_Charlie
    Charlie_Charlie 16 stycznia, 2013, 06:56

    No to jak rysiowe lewaki myslicie – skad miasto chicago – jedno z najbardziej zadluzonych miast w usa wezmie na to pieniadze? Dodam tylko podkarpackim ekonomistom ze mowiac iz jest zadluzone oznacza ze nie ma w nim pieniedzy tylko dlugi. Wiecej wydaje niz zarabia, szkola ekonomii obamy – jak za malo to dodrukowac. A jak chicago znajdzie pieniazki co?
    🙂

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*