Chicago. Bracia Flores skazani na 14 lat więzienia

Po sześciu latach pobytu w areszcie śledczym bracia bliźniacy z zachodniej części Chicago zjawili się przed sądem, by usłyszeć wyrok za udział w handlu narkotykami na ogromną skalę.

Pedro (z lewej) i Margarito Flores fot.arch. policji

Pedro (z lewej) i Margarito Flores fot.arch. policji

Ubrani w więzienne uniformy Pedro i Margarito Flores wyglądali na zdenerwowanych  oczekując na szansę wygłoszenia w sądzie mowy we własnej obronie.

− Wstydzę się i wszystkiego żałuję − mówił Margarito Flores łamiącym się głosem, przepraszając za wystawienie swej rodziny na niebezpieczeństwo. Po nim zabrał głos jego brat mówiąc, że gotów jest ponieść „pełną odpowiedzialność” za popełnione czyny.

Nazywając obu braci „najgroźniejszymi handlarzami narkotyków” z jakimi ma do czynienia w ciągu ponad 20 lat praktyki sędzia Ruben Castillo skazał bliźniaków na 14 lat pozbawienia wolności za udowodniony im przemyt przynajmniej 71 ton kokainy. Działając na rzecz kartelu narkotykowego Sinaloa w latach 2005-2008 bracia Flores uzyskali nielegalne dochody przekraczające 2 mld dol. w gotówce.

Po spędzeniu sześciu lat w areszcie bracia przypuszczalnie wyjdą na wolność po kolejnych sześciu latach.

Od kiedy bracia dobrowolnie zrezygnowali z pracy dla Sinaloa i w 2008 r. rozpoczęli współpracę z amerykańskimi władzami, przyczynili się do postawienia w stan oskarżenia 62 osób, w tym przywódcy kartelu Joaquina „El Chapo” Guzmana, konfiskaty 11 ton kokainy, ponad 500 funtów metamfetaminy i ok. 170 funtów heroiny.

− Bracia Flores byli chicagowską placówką kartelu Sinaloa i to oni wpompowali w miasto dziesiątki ton kokainy − powiedział prokurator Zachary Fardon po usłyszeniu sentencji wyroku. (ak)

Categories: Chicago

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*