Celnicy na lotnisku O'Hare uratowali życie Polakowi

68-letni Polak, który przyleciał w odwiedziny do córki w Chicago, może mówić o wielkim szczęściu. Mężczyzna po wyjściu z samolotu z Warszawy padł nieprzytomny na lotnisku O’Hare. Z pomocą pospieszyli mu celnicy, którzy z pomocą przenośnego defibrylatora przywrócili jego akcję serca.

68-letni Polak, którego nazwiska nie ujawniono, przyleciał do Chicago na pokładzie samolotu linii LOT z Warszaw w minioną niedzielę. Po wyjściu z samolotu, mężczyzna nagle stracił przytomność i upadł w hali, w której odbywa się odprawa celna pasażerów.

Nie czekając na przyjazd karetki, na pomoc mężczyźnie ruszyli celnicy. Jeden z nich błyskawicznie rozpoczął resuscytację. Brian Bell, oficer, który wcześniej pracował jako ratownik medyczny dołączył do kolegi ratującego Polaka. Bell przy pomocy znajdującego sie na lotnisku defibrylatora przywrócił akcję serca mężczyzny, który już pod opieką sanitariuszy został przewieziony do szpitala.

Brian Bell w rozmowie ze stacja CBS News przyznał, że to drugi przypadek, kiedy jego doświadczenie i medyczny sprzęt pomogły w uratowaniu życia pasażera na lotnisku O’Hare. Podobna sytuacja miała miejsce sześć lat temu. Bell zaznacza, że życie Polka udało się uratować dzięki szybkiemu działaniu wielu osób.

O 68-letnim mężczyźnie wiadomo jedynie, że przyleciał w odwiedziny do córki mieszkającej w Addison, na zachodnich przedmieściach Chicago.

in

Categories: Chicago, Polecamy

Comments

  1. Nonet
    Nonet 27 września, 2012, 20:14

    Reanimacja czy resuscytacja, wazne ze uratowal. Czy PNA ktory przy[pina medale i daje odznaczenia zauwazy ten fakt? B.watpie.
    A szkoda. Trzeba naglosnic zeby na przyszlosc tez komus innemu chcialo sie uratowac rodaka.

    Reply this comment
  2. Nonet
    Nonet 28 września, 2012, 09:16

    Kto zaplaci? Nasz rodak przylecial do corki. Trzeba byc czlowiekiem i szanowac drugiego a nie myslec jak dokuczyc!

    Reply this comment
    • prezydent
      prezydent 1 października, 2012, 13:24

      nonet ale klim sie martwi o swoj podatek. Dokuczyc to on umie i to nie tylko na forum.

      Reply this comment
  3. Kasia
    Kasia 4 listopada, 2012, 11:34

    Dobrze że coraz częściej pisze się o defibrylatorach które ratują ludziom życie. W Polsce niestety świadomość na temat tych urządzeń jest niewielka. Mam nadzieje że to się zmieni niebawem.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*