Burmistrz nie chce „trawki” w rejonie szkół, obszarów mieszkalnych i w śródmieściu

Burmistrz nie chce „trawki” w rejonie szkół, obszarów mieszkalnych i w śródmieściu

Burmistrz Chicago Lori Lightfoot chce zakazu sprzedaży marihuany w centralnym dystrykcie handlowym, w rejonie szkół i na obszarach rezydencyjnych. Marihuana stanie się legalna w Illinois 1 stycznia 2020 r.

Taki zakaz ma umożliwić zmiana przepisów zagospodarowania przestrzennego zaproponowana przez burmistrz. Jednak niektórzy radni, jak Brendan Reilly, reprezentujący centralny dystrykt handlowy Chicago, uważa, że w związku z dziurą budżetową wynoszącą 838 mln dolarów Chicago nie może pozwolić sobie na zakaz sprzedaży marihuany w śródmieściu. Jego zdaniem w centrum powinna być ograniczona liczbę punktów, gdzie będzie można nabyć „trawkę” do celów rekreacyjnych.

Przypomnijmy, że od 1 stycznia 2020 r. mieszkańcy Illinois, którzy ukończyli 21 lat, będą mogli kupić marihuanę w wyznaczonych do tego punktach sprzedaży i posiadać do 30 gramów suszu kwiatostanów konopi indyjskich, do 500 mg THC w nasączanych tym związkiem produktach i do pięciu gramów koncentratu cannabis. Kartoteki sądowe osób wcześniej skazanych za posiadanie dozwolonych ilości marihuany zostaną oczyszczone. Takich osób jest w Illinois ponad 700 tys.

(jm)

fot.Depositphotos.com

Categories: Chicago

Comments

  1. dosmucacz
    dosmucacz 19 września, 2019, 17:39

    Pani burmistrz zdaje sobie sprawę z konsekwencji legalizacji spożycia marihuany i dlatego nie chce w niektórych częściach Chicago sklepów z tym „skarbem” „postępowych” elit. Nie jestem jednak pewien, czy będzie skuteczna. Uśmiechnięty gubernator JBP i jego bezmyślni także uśmiechnięci klakierzy mają w IL prawie absolutną władzę, a konsekwencje tego poniosą mieszkańcy IL za kilka albo kilkanaście lat.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*