Antyimigracyjny dekret: demokraci potępiają, republikanie z mieszanymi reakcjami

Antyimigracyjny dekret: demokraci potępiają, republikanie z mieszanymi reakcjami

Wszyscy demokratyczni politycy z Illinois zdecydowanie potępili antyimigracyjne dekrety prezydenta Donalda Trumpa. Natomiast część lokalnych republikanów wyraziła zaniepokojenie rozporządzeniami nowego prezydenta, inni zachowali dyplomatyczne milczenie. Tylko jeden kongresman GOP-u, John Shimkus, poparł rozporządzenie Trumpa.

Kongresman Shimkus (15. okręg) stwierdził w wydanym oświadczeniu, że jest zwolennikiem starannej weryfikacji każdego uchodźcy, imigranta, czy obywatela innego państwa, ale według niego restrykcjami nie powinni być objęci posiadacze zielonych kart, czyli ze statusem stałego rezydenta USA.

W obliczu protestów przeciwko dekretom Donalda Trumpa − ograniczającym wjazd do USA obywatelom z krajów muzułmańskich, z Syrii, Iraku, Iranu, Somalii, Sudanu, Libii i Jemenu − zaniepokojenie wyrazili republikańscy kongresmeni: Adam Kinzinger (16. okręg) i Randy Hultgren (14. okręg).

Kinzinger wyraził głęboką troskę w związku z informacjami, że wśród zatrzymanych w ostatni weekend podczas odprawy granicznej na lotniskach byli posiadacze zielonych kart. Zaapelował do prezydenta Trumpa, by sprecyzował swoje stanowisko w kwestii wzmocnienia ochrony granic, co według Kinzingera jest bardzo potrzebne, ale nie powinno Ameryce przysparzać wrogów, gdyż potrzebuje muzułmańskich sojuszników w walce z Państwem Islamskim.

Hultgren poparł starania nowej administracji państwa na rzecz wzmocnienia procedur wizowych, ale prezydencki dekret nazwał “zbyt ogólnym”. Przypomniał, że USA zawsze stawały w obronie słabych i uciśnionych. Wyraził przekonanie, że USA musi utrzymać równowagę między dążeniami do utrzymania bezpieczeństwa i dążeniami do udzielania pomocy tym, którzy jej potrzebują.

Podobnie wypowiedział się w wydanym oświadczeniu republikański gubernator Illinois Bruce Rauner. Wyraził też zdecydowany sprzeciw wobec zakazów imigracyjnych, dotyczących wyznawców konkretnej religii.

Jak dotąd stanowiska w kwestii imigracyjnego dekretu prezydenta nie zajęli republikańscy kongresmeni: Darin LaHood (18. okręg), Rodney Davis (13. okręg), Mike Bost (12. okręg), Peter Roskam (6. okręg).

Antyimigracyjny dekret prezydenta Trumpa zdecydowanie potępili demokratyczni ustawodawcy; senatorowie Richard Durbin i Tammy Duckworth oraz kongresmeni: Bobby Ruh (1. okręg), Robin Kelly (2. okręg), Dan Lipinski (3. okręg), Luis Gutierrez (4. okręg), Mike Quigley (5. okręg), Danny Davis (7. okręg), Raja Krishnamoorthi (8. okręg), Jan Schakowsky (9. okręg), Brad Schneider (10. okręg), Bill Foster (11. okręg), Cheri Bustos (17. okręg). Również burmistrz Chicago Rahm Emanuel, demokrata, ostro skrytykował politykę imigracyjną prezydenta Trumpa.

W ostatni weekend na chicagowskich lotniskach − tak jak na innych lotniskach w całym kraju − odbyły się protesty przeciwko odmowie wjazdu do USA osobom z krajów muzułmańskich, które są objęte dekretem prezydenta Trumpa. W protestach wzięło udział wielu demokratycznych polityków, m.in. burmistrz Emanuel i kongresmenka Jan Schakowsky.

(ao)
Na zdj. senator z Illinois Tammy Duckworth, która tak jak inni demokraci jest przeciwna dekretowi, fot.Tannen Maury/EPA

Categories: Chicago

Comments

  1. Jola
    Jola 31 stycznia, 2017, 20:37

    Demokraci wszystko potepia co jest zwiazane z prezydentam Trumpem! Ja osobiscie pochwalam decyzje prezydenta! Bylam w lecie w Niemczech i uwierzcie mi tragedia!

    Reply this comment
    • olo
      olo 1 lutego, 2017, 05:37

      hmm…przeciez przez ostatnie 8 lat republikanie potepiali wszystko co obamowskie. Wiec nie wiem skad takie pretensje, pytanie ktorzy gorsi bo jedni i drudzy siebie warci.

      Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*