Andrzej Fonfara: w piątek dam z siebie wszystko

Andrzej Fonfara w najbliższy piątek, 23 września, stoczy kolejną walkę w zawodowym ringu. W UIC Pavilion w Chicago jego przeciwnikiem będzie legitymujący się bilansem 28 zwycięstw, 17 porażek i 5 remisów Jose Spearman.

fot. Andrzej Fonfara przygotowuje się do walki

Karierę bokserską Fonfara zaczynał w warszawskiej Gwardii, gdzie trenował pod okiem m.in. Jacka Kucharczyka i Jerzego Rybickiego. Później przeniósł się do Legii, gdzie jego treningów doglądał Krzysztof Kosedowski. W zawodowym ringu pierwszą walkę stoczył w Ostrołęce, wygrywając na punkty ze Słowakiem Miroslavem Kubikiem. Po przeprowadzce do Stanów Zjednoczonych trafił pod skrzydła byłego trenera Andrzeja Gołoty, Sama Colonny. Fonfara odniósł do tej pory 18 zwycięstw, poniósł dwie porażki.

Przed najbliższą walką aż dwukrotnie zmieniał się Twój przeciwnik. Powiedz czy nie zakłóciło to przygotowań?

– Na tym etapie nie ma to większego znaczenia, choć dwukrotnie musieliśmy zmieniać taktykę. Najpierw miałem boksować z przeciwnikiem, który był równy wzrostem ze mną, później dostałem przeciwnika, który był troszkę niższy i musieliśmy odpowiednio dostosować strategię do jego stylu boksowania. Teraz znów okazało się, że ten rywal, z którym się ostatecznie zmierzę jest mi równy. Wróciliśmy więc do taktyki z samego początku, ale nie ma to większego znaczenia, jestem dobrze przygotowany na każdego.

Ostatnimi czasy przyzwyczaiłeś kibiców do szybkich nokautów… Nastawiasz się tak, by jak najszybciej zakończyć walkę?

– Raz wychodzi to szybciej, raz wolniej, ale staram się boksować konsekwentnie i kiedy nadarzy się okazja – po prostu nokautować. To jest boks, wszystko w ringu może się zdarzyć. Ja daję z siebie wszystko i za każdym razem staram się pokazać dobry boks. Tak też będzie w ten piątek.

Hala UIC Pavilion stała się dla Ciebie niczym Prudential Center w Newark dla Tomasza Adamka…

– Chciałbym serdecznie podziękować wszystkim kibicującym mi fanom. Nie walczę tylko dla siebie, walczę także dla tych wszystkich, którzy przychodzą na moje walki i chcą zobaczyć dobre widowisko. Chcę im to widowisko zagwarantować.

Bilety na piątkową galę będą dostępne w kasach UIC Pavillion, przy 625 Racine Ave. Można je także zamawiać telefonicznie, pod numerem tel. (773) 414-1314.

Daniel Bociąga

Categories: Chicago, Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*