600 tys. dol. dla mężczyzny przypadkowo zamkniętego w celi

Więzienie Cook County fot.Google Map

Więzienie Cook County fot.Google Map

Na ponad 18 tys. dol. za godzinę spędzoną w więziennej celi wyceniono odszkodowanie dla mężczyzny zamkniętego przypadkowo w więzieniu powiatu Cook. Farad Polk spędził w izolacji 32 godziny, za co otrzymał 600 tys. dolarów.

5 lipca 2014 r. 51-letni Farad Polk przyjechał do więzienia powiatu Cook w odwiedziny do odsiadującego wyrok syna. Strażnicy zaprowadzili mężczyznę do pomieszczenia o wymiarach 2,5 na 2,5 metra, w którym zwykle odbywają się spotkania osób odwiedzających z więźniami uznanymi za szczególnie niebezpiecznych. Kiedy za Polkiem zatrzasnęły się drzwi, ten był przekonany, że lada moment dołączy do niego syn w otoczeniu służby więziennej. Niestety, na otwarcie drzwi mężczyzna musiał czekać aż 32 godziny, ponieważ strażnicy zwyczajnie o nim zapomnieli.

W celi, w której siedział Polk, nie było kamer ani mikrofonów, na nic nie zdało się wołanie o pomoc, ani walenie w drzwi. Przypadkowy więzień pozostał w zamkniętym pomieszczeniu bez jedzenia i wody. Usiłował drzemać na betonowej podłodze, a potrzeby fizjologiczne załatwiał w rogu celi. Po ponad 30 godzinach w zamknięciu, mężczyzna zdecydował się na uszkodzenie instalacji przeciwpożarowej i uruchomił alarm. W czasie rutynowej kontroli wszystkich pomieszczeń służba więzienna i strażacy znaleźli omyłkowo uwięzionego mężczyznę. Nim zdołał wytłumaczyć strażnikom, że doszło do niefortunnej pomyłki, ci zakuli go w kajdanki.

Farad Polk, który twierdzi, że godziny spędzone w więziennej celi w trwały sposób odbiły się na jego stanie emocjonalnym, zdecydował się na pozwanie więzienia powiatu Cook do sądu. Ostatecznie doszło do ugody pomiędzy Biurem Szeryfa Powiatu Cook a mężczyzną – za szkody emocjonalne i moralne Farad Polk otrzymał 600 tys. dolarów.

(gd)

Categories: Chicago

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*