5 zabitych i 32 rannych w weekend Dnia Prezydentów

epa000386852 A Chicago police officer tapes off an alley behind a house where Bart Ross is believed to have lived in Chicago, Illinois on Thursday, 10 March 2005. Ross committed suicide near Milwaukee on 9 March after being stopped by police. According to authorities, a suicide note was found Inside his van that claimed Ross is the killer of the husband and mother of U.S. District Judge Joan Lefkow. Judge Lefkow found her husband, Michael Lefkow, 64, and her mother, Donna Humphrey, 89, shot to death in their home on Monday, 28 February 2005.  EPA/Tannen Maury

fot.  EPA/Tannen Maury

Co najmniej pięć osób poniosło śmierć, a 32 odniosły obrażenia w strzelaninach na południu i zachodzie Chicago w długi weekend Dnia Prezydentów. 

Jak informuje policja, większość rannych i zabitych to ofiary porachunków między gangami. Jedną z ostatnich śmiertelnych ofiar był młody mężczyzna zastrzelony w poniedziałek, 20 lutego kwadrans po godz. 20 w okolicy 900 East 132nd Street w pobliżu afroamerykańskiego osiedla Altgeld Gardens na południowym krańcu miasta. Zgon mężczyzny stwierdzono w szpitalu. Nie podano jego personaliów.

Wśród rannych jest strażnik zakładu karnego powiatu Cook, postrzelony w chicagowskim Englewood na południu miasta. 36-letni funkcjonariusz stał przed domem w okolicy 7300 South Aberdeen, gdy zaczęło do niego strzelać dwóch mężczyzn. Gdy jedna z kul ugodziła oficera w nogę, napastnicy zbiegli z miejsca przestępstwa. Obrażenia, których doznał funkcjonariusz okazały się niezagrażające życiu.

Najmłodsze ofiary strzelanin to dwóch trzynastolatków. Jeden z nich został ranny w piątek, 17 lutego około 23.30 w okolicy 5100 West Concord Ave. w dzielnicy Austin. Nastolatek z ranami postrzałowymi klatki piersiowej walczy w szpitalu o życie. Kolejny 13-latek został ostrzelany z przejeżdżającego samochodu w niedzielę, 19 lutego o 20.15 w dzielnicy Gresham. Poszkodowany trafił do szpitala, gdzie lekarze ustabilizowali jego stan.

W zeszłym roku w czasie wydłużonego weekendu związanego z obchodami Dnia Prezydentów odnotowano więcej śmiertelnych ofiar, ale mniej osób zostało rannych; zginęło wówczas 6 osób, a postrzelonych zostało 19.

(ao, mm)

fot. EPA/Tannen Maury

 

Categories: Chicago

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*