Więcej niespodzianek w wyborach w Chicago

Lori Lightfoot i Toni Preckwinkle zmierzą się w drugiej turze wyborów na burmistrza Chicago fot.Facebook/Wikipedia/archbob/pixabay.com

We wtorkowej elekcji do władz Chicago mieszkańcy miasta wybierali oprócz burmistrza (ang. mayor) – sekretarza (ang. city clerk) i skarbnika (ang. city treasurer) oraz radnych 50 okręgów (ang. wards). W tych wyścigach – podobnie jak na najwyższy w ratuszu urząd – nie brakowało niespodzianek.

W wyborach na skarbnika miasta Chicago nikt nie zdobył wymaganego minimum 50 proc. plus 1 głos. Dlatego w dogrywce 2 kwietnia zmierzą się: Melissa Conyears-Ervin (44 proc. głosów) i Ameya Pawar (42 proc.). Pawar, popularny radny chicagowski, zajął drugie miejsce za posłanką stanową Conyears-Ervin. To spora niespodzianka, bo był faworytem. Trzecią pozycję uzyskał Peter Garipey (14 proc.).

Na stanowisku sekretarza miasta pozostanie Anna Valencia. Kandydatury jej dwóch rywalek zostały unieważnione przez radę elekcyjną już po wydrukowaniu kart do głosowania. Dlatego oba nazwiska znajdowały się na karcie, ale się nie liczyły.

W wyborach na radnych reelekcję wygrali niemający opozycji następujący radni: Brian Hopkins w 2. okręgu, Scott Waguespack w 32., Gilbert Villegas w 36., Nicholas Sposato w 38., i Brendan Reilly w 42.

W pozostałych okręgach toczyły się zacięte wyścigi. Przekazujemy wyniki tylko z tych okręgów, w których mieszkają Polacy.

W 10. okręgu z łatwością wygrała radna polskiego pochodzenia Susan Sadlowski Garza (70 proc głosów).

W 13. okręgu młody kandydat polskiego pochodzenia, David Krupa, przegrał z długoletnim radnym Marty’m Quinnem, popieranym przez najbardziej wpływowego polityka w stanie Mike’a Madigana, który jest marszałkiem Izby Reprezentantów i szefem Partii Demokratycznej Illinois. 19-letni Krupa, student uniwersytetu, otrzymał niewielka liczbę (14 proc.) głosów, a Quinn znakomitą większość (86 proc.) głosów.

W 30. okręgu przyjaciel Polonii, popierany przez naszą gazetę radny Ariel Reboyras ukończył jako pierwszy trzyosobowy wyścig, ale nie uzyskał wymaganego minimum 50 proc. plus jeden głos. Reboyras (48 proc. głosów) zmierzy się w dogrywce z Jessicą Gutierrez (47 proc.), nowicjuszką polityczną, córką b. kongresmana Luisa Gutierreza.

W 39. okregu popierany przez naszą gazetę Casey Smagała w czteroosobowym wyścigu zajął trzecie miejsce (28 proc.). W dogrywce zmierzą się Samantha ,,Sam” Nugent (33 proc.) i Robert Murphy (29 proc.)

W 41. okręgu, popierany przez naszą gazetę radny Anthony Napolitano wygrał z łatwością reelekcję. Napolitano (71 proc.) pokonał Tima Heneghana (29 proc.).

W 45. okręgu długoletni radny John Arena przegrał w czteroosobowym wyścigu (35 proc.). Nowym radnym będzie James ,,Jim” Gardiner (52 proc.).

W 46. okręgu mająca polskie pochodzenie Erika Wozniak Francis zajęła trzecie miejsce w sześcioosobowym wyścigu (17 proc.). W dogrywce zmierzą się: dotychczasowy radny James Cappleman (44 proc.) i Marianne Lalonde (18 proc.).

Przypomnijmy, że w wyborach na burmistrza Lori Lightfoot zdobyła najwięcej głosów (17,5 proc.) spośród 14 kandydatów na burmistrza. Drugie miejsce zajęła Toni Preckwinkle (16 proc.), a dopiero trzecie faworyt Bill Daley (15 proc.). Na czwartym miejscu uplasował się Willie Wilson, na piątym – Susana Mendoza, na szóstym Amra Enyia, na siódmym Jerry Joyce, na ósmym Gery Chico, na dziewiątym Paul Vallas, na dziesiątym Garry McCarthy, na jedenastym La Shawn Ford , na dwunastym Bob Fiorettti, na trzynastym John Kozlar i na czternastym Neal Sales-Griffin.

Druga tura wyborów do władz miasta Chicago odbędzie się 2 kwietnia.

Alicja Otap

a.otap@zwiazkowy.com

Categories: Chicago, wybory 2019

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*