Zalane domy i drogi. Może być jeszcze gorzej

fot.Tannen Maury/EPA

Mieszkańcy zalanych terenów z niepokojem spoglądają w niebo. Poziom wody w rzekach Fox i Des Plaines nadal rośnie w wyniku zeszłotygodniowych opadów. W piątek gubernator Bruce Rauner ogłosił stan klęski żywiołowej w powiatach Kane, McHenry, Lake i w północnej części powiatu Cook.

Oznacza to, że stan może uruchomić pomoc dla mieszkańców zalanych terenów. Gubernatorska deklaracja umożliwia uzyskanie przez powodzian środków stanowych i federalnych, w tym nisko oprocentowanych pożyczek na usuwanie skutków powodzi.

W rezultacie zeszłotygodniowych burz i nawałnic rzeka Des Plaines osiąga rekordowe poziomy. W pobliżu Russel, przy granicy z Wisconsin w piątek woda podniosła się do ponad 12 stóp (3,67 m), w okolicy Lincolnshire do ponad 16,5 stopy (5,03 m), a w pobliżu Gurnee prawie 12 stóp (3,67 m). Władze ostrzegają, że to jeszcze nie koniec, bo woda może zalać znacznie większe obszary, zanim zacznie się cofać.

Setki mieszkańców zostało ewakuowanych na północnych i północno-zachodnich przedmieściach Chicago, zamkniętych jest wiele dróg. Wciąż nieczynny jest Oakton College w Des Plaines, ale otwarty jest jego oddział w Skokie. Nie pracuje Lake Forest Hospital, choć lekarze zaczęli już przyjmować pacjentów w przyszpitalnej przychodni.

Biuro gubernatora Raunera oświadczyło, że w przypadku zagrożenia powodziowego i usuwania skutków żywiołu należy kontaktować się ze stanowymi służbami reagowania w sytuacjach nagłych (Illinois Emergency Management Agency, IEMA) przez internet: www.ready.illinois.gov lub dzwonić pod nr tel. (217) 782-2700 albo pod nr 24-godzinnej linii: (800) 782-7860, numer dla osób niesłyszących (TTY): 888-614-2381.

(ao, mm)

Categories: Chicago

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*