25 lat Elektrycznych Gitar. To jeszcze nie koniec

25 lat Elektrycznych Gitar. To jeszcze nie koniec

Elektryczne Gitary grają razem już prawie 25 lat. O dorobku zespołu i o tym dlaczego zawsze chętnie występują w Chicago opowiada przed koncertem w Copernicus Center 30 listopada Kuba Sienkiewicz.

elektryczne-gitary

Agnieszka Topolska: Jak w pigułce podsumujecie 25 lat wspólnego grania?

Kuba Sienkiewicz: – W pigułce, hmm… chyba w pigule (śmiech). Wydarzyło się tyle fajnych rzeczy, że tak naprawdę już w przyszłym roku wydajemy biografię zespołu z okazji 25-lecia Elektrycznych Gitar. W tym czasie zagraliśmy niezliczoną (choć ktoś kiedyś podsumował jest ich grubo ponad tysiąc) ilość koncertów, zarówno w kraju jak i za granicą. Przyszło na świat wiele naszych dzieci. Nagraliśmy kilkanaście płyt.

Jaki okres w historii zespołu wspominacie najlepiej?

– Najlepsze jeszcze jest przed nami (śmiech).

Wasza recepta na sukces? Granie w niezmienionym składzie czy oryginalne piosenki?

– Prawdą jest, że ostatnia zmiana w składzie miała miejsce 17 lat temu (wzorujemy się na Rolling Stonesach). Coś w tym jest, że gramy w niezmienionym składzie już tyle lat. Co do oryginalności utworów – nie nam to oceniać.

Jak wspominacie Wasze trasy po USA, a szczególnie Chicago?

– W USA gościliśmy już kilkakrotnie i za każdym razem bardzo miło to wspominamy. Głównie bywaliśmy w Chicago i Nowym Jorku, raz byliśmy w Fort Lauderdale, teraz wystąpimy również w New Britain. W Chicago mamy wielu przyjaciół i znajomych, a grono to po każdej wizycie się powiększa. Zawsze chętnie tu przyjeżdżamy. Publiczność w Chicago nigdy nas nie zawiodła.

Jak odbieracie Polonię chicagowską?

– Polonia w Chicago jest dla nas zawsze bardzo serdeczna. Po prostu lubimy się. Zawsze odkrywa przed nami coś nowego, miejsca, których do tej pory nie znaliśmy. Podczas poprzedniego pobytu w 2010 r. odbyliśmy bardzo fajną podróż po jeziorze Michigan. Rewelacja!

Czym zaskoczycie Polonię tym razem? Jakiego koncertu możemy się spodziewać?

– Na pewno zagramy stare, dobrze wszystkim znane przeboje, ale będą również nowe utwory. Koncert będzie długi i nie zabraknie bisów. W związku z tym, że koncert gramy w andrzejki, zadedykujemy coś specjalnego wszystkim Andrzejom.

Jakie macie plany na przyszłość? Wydanie nowej płyty?

– Cały czas realizujemy nowe pomysły. W zeszłym roku zagraliśmy na jednym z największych festiwali w Europie, czyli na Przystanku Woodstock, dla półmilionowej publiczności. Nasz koncert został zarejestrowany i wydaliśmy CD oraz DVD. Kolejne plany muzyczne oczywiście mamy i je realizujemy, ale czy to będzie nowa płyta… Czas pokaże… Pracujemy nad nowymi utworami. Tymczasem zapraszamy wszystkich serdecznie 30 listopada do Copernicus Center. Gwarantujemy dobrą zabawę przy największych hitach Elektrycznych Gitar!

Rozmawiała Agnieszka Topolska

EG-plakat-2010_1

 

 

Wieczór andrzejkowy z Elektrycznymi Gitarami   

Zapraszamy na koncert Elektrycznych Gitar, a po występie na ekscytujące VIP Party z zespołem. Imprezę poprowadzi wodzirej, największe przeboje zagra DJ Bartek, a DELI 4 YOU oczaruje kulinarnym talentem, przygotowując zimne zakąski, gorące dania i szwedzki stół.  Na gości czekają także wróżka, iluzjonista i znakomicie zaopatrzony bar.

Cena biletu na VIP Party: 100 dol.       Cena biletu na koncert: już od 40 dol.

Bilety do nabycia w polskich księgarniach, biurach Doma, Polamer, sklepach Deli 4 You, www.bilety.com, www.copernicustickets.com.

Artykuł sponsorowany
Categories: Chicago, Kultura

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*