200 tys. na sprzątanie po Lollapaloozie. Znacznie mniej niż w latach poprzednich

200 tys. na sprzątanie po Lollapaloozie. Znacznie mniej niż w latach poprzednich

Koszt sprzątania i naprawy terenu w parku Granta po festiwalu Lollaplooza przekroczy 210 tys. dolarów – poinformował chicagowski zarząd parków. 

fot. Facebook/Lollapalooza

fot. Facebook/Lollapalooza

Całość pokryje organizator imprezy firma C3 Presents. Prace porządkowe, które rozpoczęły się niemal natychmiast po zakończeniu trzydniowego festiwalu (4 sierpnia) obejmują m.in. wymianę murawy i usunięcie  specjalniej ściółki. 

Chicagowianie mogą jednak korzystać z Grant Parku w czasie trwania prac porządkowych, które ostatecznievpowinny się sfinalizować w piątek.

Zdaniem Adama Schwernera, dyrektora zasobów naturalnych i kultury, tegoroczne zniszczenia były znacznie mniejsze w porównaniu z poprzednimi latami. W 2011 roku rachunek za naprawy i sprzątanie sięgnął 800 tysięcy. Przyczyną była aura. Intensywne opady deszczu tuż przed masową imprezą zamieniły murawę w grzęzawisko.

W tym roku organizatorzy mieli więcej szczęścia ze sprzyjącą ich kieszeni pogodą.W dniu rozpoczęcia imprezy, 2 sierpnia, widzowie zmuszeni byli oglądać występy stojąc lub tańcząc w błocie. W pozostałe dwa dni obyło się bez opadów deszczu. Warto przypomnieć, że w roku ubiegłym gwałtowna burza spowodowała ewakuację ponad 6 tys. widzów i 3 tys. członków festiwalowego personelu.

Każdego dnia w w Grant Parku bawiło się ponad 100 tys. osób, a miasto sporo zarobiło.
Popularny festiwal przyniósł miastu 4 mln dol. w postaci podatków od sprzedaży. Obliczenia wszystkich wpływów wciąż trwają.

(ak, mb)

Categories: Chicago

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*