1,6 tys. licealistów w chicagowskich komisjach wyborczych

fot.Mike Nelson/EPA

fot.Mike Nelson/EPA

Dobre wyniki w nauce i pozwolenie od dyrektora szkoły – to wymagania wobec ponad 1,6 tys. licealistów, którzy 8 września pracowali w chicagowskich lokalach wyborczych.

Obowiązki młodych członków komisji wyborczych w niczym nie różniły się od obowiązków dorosłych członków komisji. Licealiści dbali o właściwy przebieg głosowania, edukowali wyborców, zwłaszcza młodych – głosujących po raz pierwszy oraz osoby starsze, na temat sposobu głosowania oraz służyli pomocą wyborcom nie władającym biegle językiem angielskim. Większość licealistów, pracujących w dniu wyborów prezydenckich w chicagowskich lokalach wyborczych, to osoby władające dwoma lub trzema językami.

Każdy pracownik komisji wyborczej musiał przejść trening dotyczący procedur wyborczych, zorganizowany przez Chicago Board of Election. Po odbyciu szkolenia wszyscy otrzymali instrukcje zgłaszania potencjalnych nieprawidłowości w przebiegu głosowania i pracy komisji. Praca w lokalach wyborczych wymagała od młodych ludzi wiele wysiłku; w dniu wyborów musieli przebywać w lokalach od godz. 5.00 do godz. 20.00, ale mimo iż byli zwolnieni tego dnia z zajęć szkolnych, otrzymali ważną lekcję demokracji.

(gd)

Categories: Chicago, Wybory 2016

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*