Dziedzic

Back to homepage
Dziedzic

Wygaszanie zgliszczy

Zarwałem noc. Nie byłem w klubie ani na koncercie, nie oglądałem telewizji, nie ślęczałem nad książkami, nie próbowałem dojść do końca internetu. Na dziecięcej trampolinie, jak w wielkim hamaku leżałem

Dziedzic

Nie wracam

1944 dni po śmierci Lecha Kaczyńskiego i 70 lat po wybuchu bomby atomowej nad Hiroszimą Andrzej Duda został prezydentem Polski. A ja doszedłem do wniosku, że nie wrócę do kraju,

Dziedzic

Bogu ducha winny

Chłopięciem będąc, robiłem, co w mojej skromnej mocy, żeby nauczyć się przeżywać katolicyzm, żeby poczuć żar wiary, spokój i poczucie sensu. Bez większych sukcesów. Od dzieciaka wyprawa do kościoła była

Dziedzic

Nienawidząc Amy

Z filmów najbardziej lubię społeczne dokumenty, dramaty o uzależnieniach i horrory o zombie. Dlatego poszedłem do kina na „Amy”, film dokumentalny opowiadający historię krótkiej, jak rozbłysk supernowej i podobnie gwałtownie

Dziedzic

Narkoberek

W zeszłotygodniowym rankingu zagrożeń – przed islamskimi uchodźcami, wymuszonym onanizmem i sztucznymi dziećmi – pozycję lidera zajął Mocarz. Żaden to sportowiec, polityk czy gangster. Mocarz to handlowa nazwa substancji psychoaktywnej

Dziedzic

Kupa na wydmach

Święto Niepodległości lubię z kilku powodów. Głównym jest położenie mojego domu, na tyle dogodne względem pobliskiego parku, że fajerwerki możemy oglądać, wypoczywając na leżakach na trawniku przed domem. I chociaż w huku

Dziedzic

Lewy tęczowy

Nie byłem na paradzie, nie zmieniłem zdjęcia na Facebooku na tęczowe. Nie dlatego, że boję się agresywnej krytyki twardogłowych homofobów. Nie zrobiłem tego z tego samego powodu, z którego jakiś

Dziedzic

McHejt

Jest wiele sposobów, aby zabłysnąć i zdobyć poklask. Niestety coraz częściej pięć minut sławy staje się udziałem debila. Można pokazać cycka, nie ubrać majtek, albo wystąpić w reality show. Można

Dziedzic

Najczarniej pod latarnią

Sezon ogórkowy rozpoczęty. Amerykę zelektryzowała i podzieliła – a jakże – afera z Rachel Dolezal w roli głównej – białej kobiety, która przez dekadę udawała Murzynkę, obejmując szefostwo organizacji zrzeszającej

Dziedzic

Łabędzi śpiew

„Polacy, nic się nie stało” – ciśnie się na usta smutna kibicowska przyśpiewka. Stało się, zaczęło się wielkie wietrzenie. Jeszcze tylko jedna kadencja prezydenta i parlamentu. Jest szansa, że PiS

Dziedzic

„Nie ma już Polski”

Takie zdanie usłyszałem niedawno w czasie rozmowy o polityce i przyznam, że mnie zmroziło. Ta opinia nie jest odosobniona. W bulgoczącej zupie informacji, ideologii i społecznego niezadowolenia pływa więcej takich

Dziedzic

Beret z guzikami – ciąg dalszy

W reakcji na autorski felieton red. Grzegorza Dziedzica z zeszłego tygodnia pt. „Beret z guzikami” do naszej redakcji nadszedł komentarz prezesa KPA wydziału na stan Illinois Bogusława Niemczewskiego. Publikujemy go

Dziedzic

Beret z guzikami

  Piszę ten tekst w przedwyborczą środę w moim domu na spokojnych majowo-zielonych przedmieściach Chicago. Nie zobaczycie mnie w sobotę przy urnie, nie dlatego, że nie obchodzi mnie kraj, z

Dziedzic

Wybory i konsekwencje

Z gniewem jest jak z wódką, odbiera rozum, a w połączeniu z tłumem, wyborczymi obietnicami i populistycznymi hasłami, stanowi mieszankę wybuchową. Efekty to chamstwo w przestrzeni publicznej, 20 procent poparcia

Dziedzic

Zwis wyborczy

Dziesięć tysięcy osób to tyle, ile mieszka w Starym Sączu. Tylu Polaków zarejestrowało się w Chicago do wyborów prezydenckich. Z Polonii, której liczebność w Chicago zgodnie z popularnym przekonaniem stawia

Dziedzic

A u nas biją Murzynów

Niechęć do czarnoskórych mieszkańców Ameryki od lat rośnie i jak pryszcz wystaje spod pudru politycznej poprawności. Wśród szeryfów trwa „otwarty sezon na Murzyna”, a do wykroczeń karanych rozstrzelaniem dołączyło bieganie

Dziedzic

Bomba comeyowa

W 1945 r. Japończycy przegrywali wojnę i Amerykanie wysłali do cesarza wezwanie do natychmiastowej bezwarunkowej kapitulacji. Cesarz potrzebował jednak trochę czasu, by ostudzić zaślepionych wojennym szałem generałów i wystosował dokument

Dziedzic

Rauner Hood

Gubernator Bruce Rauner nie kazał nam długo czekać. Jako że nadeszła wiosna, nastąpiło zgodne z siłami natury przepoczwarzenie i z kokonu wielbiciela demokracji wykluł się piękny plutokratyczny motyl o skrzydłach

Dziedzic

Gula w gardle

Mogłem napisać felieton o czymkolwiek innym, a wybrałem Smoleńsk. Wbrew instynktowi samozachowawczemu, który podpowiada, żeby z wszystkich tematów ten właśnie ominąć. Nie dlatego, że moim ulubionym zajęciem jest dostawać po