Zaufać pastorowi?

Firma inwestycyjna z Indiany Alanar Inc. specjalizowała się w pomaganiu w budowie nowych i rozbudowie istniejących kościołów. Uchodziła za idealne miejsce dla chrześcijan inwestujących w kościoły, a tym samym pomagających innym chrześcijanom.

 

Obecnie były pastor, 66-letni Vaughn Reeves, jest oskarżony o multimilionowy przekręt. Pastor żerował na parafianach nie po to, by budować kościoły, lecz by razem z synami żyć w luksusie.

 

Założyciel i właściciel zamkniętego obecnie Alanar, Reeves, z pomocą trzech synów, namówił 11,000 inwestorów do kupna bondów wartości $120 milionów. Pieniądze z nowych inwestycji wypłacał w charakterze dywident tym, którzy zainwestowali wcześniej.

 

Oszustwa pastora dotknęły głównie mieszkańców Indiany, a także członków jego kościoła z Florydy, Michigan, Maryland i Oklahomy.

 

Eksperci mówią, że sprawa Alanar jest klasycznym przykładem tego, co zwie się „affinity fraud” (oszustwem na podstawie więzi). W takich przypadkach ofiarami padają ludzie, których łączy religia, pochodzenie, a nawet wiek.

 

Według Security and Exchange Commission w ostatnich dwóch latach inwestorzy stracili w ten sposób setki milionów dolarów. Wielu nie zgłasza przestępstwa ze wstydu, że dali się naciąć.

 

Na swojej stronie internetowej SEC podaje, że ofiarą oszustów padli emeryci, świadkowie Jehowy, Amerykanie ormiańskiego pochodzenia, kierowcy autobusów z Kalifornii, Latynosi z Miami i mormoni z Utah.

 

Reeves i jego synowie organizowali zespoły handlowe z członków kościoła ucząc sprzedaży bondów innym członkom w imię „chrześcijańskiej odpowiedzialności”. W materiale szkoleniowym zalecano rozpoczynanie rozmów modlitwą i cytatem z Biblii. „Nie sprzedawajcie faktów, sprzedawajcie ciepłą uprzejmość i Boga”, pouczał pastor.

 

(AP – eg)

Categories: Polityka

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*