Za i przeciw cięciom budżetu Pentagonu

W czasie wystąpienia w Cato Institute republikański kandydat na prezydenta, były gubernator Minnesoty Tim Pawlenty, opowiedział się za utrzymaniem 170 amerykańskich baz rozrzuconych po całym świecie. Oświadczył również, że jest przeciwnikiem cięć budżetu Pentagonu, który w obecnym roku fiskalnym wynosi blisko 700 miliardów dolarów.

 

Przedstawiciele Cato i wielu liderów Partii Republikańskiej cieszących się popularnością w Tea Party, w tym sen. Jim DeMint z Karoliny Południowej i sen. Rand Paul z Kentucky, opowiadają się za ograniczeniem wydatków Pentagonu.

 

Prezes Cato Institute, Ed Crane, przypomniał: „Konstytucja mówi, że rola wojska polega na obronie Stanów Zjednoczonych, a nie demokratyzowaniu świata”.

 

Ubiegając się o republikańską nominację na prezydenta w 2008 roku, kongr. Ron Paul (ojciec sen. Randa Paula) wypowiadał się w tej sprawie wielokrotnie i przekonał wielu konserwatystów do ograniczenia budżetu Pentagonu. Podczas gdy jego opinie odnośnie likwidacji wszystkich baz USA za granicą i wycofania żołnierzy do kraju nie są akceptowane przez dużą liczbę wyborców, to wiara w to, że posiadamy bazy w zbyt wielu miejscach na świecie jest dość powszechna. Dodatkowo przykłady marnotrawstwa, oszustw i nadużyć są dobrze udokumentowane.

 

Były ambasador w Chinach i potencjalny republikański kandydat na prezydenta Jon Huntsman również opowiada się za ograniczeniem militarnych baz za granicą.

 

Pawlenty w ogóle nie bierze pod uwagę takiego scenariusza. Argumentuje, że miejsca opuszczone przez USA wypełnią wojska Chin. „Nie jestem za zmniejszeniem obecności Ameryki na świecie. Chcę mieć pewność, że Ameryka pozostanie liderem świata, że nie znajdzie się na trzecim lub czwartym miejscu tej listy”, mówi Tim Pawlenty.

 

(HP – eg)

Categories: Polityka

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*