Modlitwa zamiast pomocy

Prezydent Barack Obama sugeruje, że publicznie wyrażane krytyki na temat pakietu stymulacji ekonomii mają podłoże polityczne. „Chcę mieć pewność, że uczestniczymy w uczciwej debacie”, zareagował prezydent po telewizyjnych wystąpieniach kilku republikańskich gubernatorów. Niektórzy z nich oświadczyli, że nie przyjmą wszystkich oferowanych pieniędzy, głównie z powodu przepisów warunkujących ich użycie. Szczególnie wokalni w wyrażaniu obiekcji są Mark Sanford z Południowej Karoliny i Bobby Jindal z Luizjany.

„Nie chcę, byśmy znów podchodzili do sprawy według starych wzorców, które powstrzymywały nas przed zrobieniem czegoś pożytecznego dla społeczeństwa. Jeśli w 90 procentach zgadzamy się z pakietem stymulacyjnym, a cały czas spędzamy w telewizji spierając się o jeden, dwa, trzy procenty wydatków… to zaczyna to brzmieć jak politykowanie. Na kampanie wyborcze jest jeszcze masa czasu”, powiedział prezydent.

ABC News określił tę wypowiedź jako „niezbyt zawoalowaną uwagę pod adresem gubernatorów, szczególnie zaś Sanforda i Jindala, którzy mają ambicje prezydenckie.

W wywiadzie z Fox News Sanford podsumował plan odnowy gospodarczej: „Czasami to brzmi jak ustalanie kwot zboża za czasów Stalina”.
W programie C-SPAN Washington Journal Sanford otrzymał telefon od telewidza z Charleston, który poinformował gubernatora, że stracił pracę, ponieważ musiał zająć się poważnie chorą matką i siostrą. Człowiek ów powiedział, że Sanford nie ma racji odrzucając federalną pomoc w czasie, gdy wielu mieszkańców Południowej Karoliny znalazło się w bardzo trudnej sytuacji. Drugi mieszkaniec Charleston wyraził nadzieję, że gubernator nie bawi się w politykę, gdy w stanowej kasie zaczyna brakować pieniędzy na świadczenia dla bezrobotnych.

W odpowiedzi Sanford zaoferował jedynie modlitwy o poprawę ich sytuacji. Dodał, że nie przyjmie pieniędzy przeznaczonych na przedłużenie okresu wypłat świadczeń dla bezrobotnych, gdyż fakt ten „wywarłby szkodliwy wpływ na rodziny tych, co dzwonili”. Nie wytłumaczył jednak toku swego myślenia.
Kongr. Jim Clyburn, demokrata z Południowej Karoliny, sponsor poprawki do pakietu odnowy ekonomicznej, która zezwala stanowym legislaturom na przyjęcie federalnej pomocy wbrew życzeniom konserwatywnych gubernatorów, ostro skrytykował Sanforda. „Ten program umożliwia gubernatorowi Sanfordowi uporanie się z chronicznym bezrobociem i chronicznymi chorobami społecznymi Południowej Karoliny. Muszę wierzyć, że chce przyjść tym ludziom z pomocą. Niby dlaczego nie?”, dziwił się Clyburn. (eg)

Categories: Polityka

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*