Masakra – produkt okoliczności

Cytowana przez prasę brytyjską agencja Reutersa podała wypowiedź izraelskiej minister spraw zagranicznych, Cipi Livni, na temat śmierci setek palestyńskich cywilów. Pani Livni określiła tę rzeź jako „produkt okoliczności”.

Minister rozpoznaje, że masakra może stanowić dla izraelskiego rządu problem typu public relations: „Jest to dość skomplikowana sprawa… straty cywilne są czymś, z czym będziemy musieli uporać się sami i z czego będziemy musieli tłumaczyć się przed światem”.

Livni nie musi martwić się o opinię amerykańskiego Kongresu ani zdecydowanej większości tutejszych mediów. Jej słowa o „produkcie okoliczności” zostaną przyjęte jako dostateczne wytłumaczenie bez względu na to, ile ciał niewinnych kobiet i dzieci zostanie wyciągniętych spod gruzów w nadchodzących dniach i tygodniach. 

Wiele wskazuje na to, że w przypadku Gazy zastosowano Doktrynę Dahiyeh gen. Gadiego Eisenkota, opracowaną po wojnie z libańskim Hezbollahem.

W wydaniu z 5 października 2008 roku izraelski Haaretz cytował słowa Eisenkota: „Użyjemy zdecydowanie przeważających sił przeciw każdej wiosce i miasteczku, skąd padają strzały w stronę Izraela. Spowodujemy olbrzymie straty i ruinę. Z naszej perspektywy miasteczka te są militarnymi bazami. To, co mówię, to nie sugestia, lecz już zatwierdzony plan działania”. (eg)

Categories: Polityka

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*