ACLU skarży Obamę, Gatesa i Panetę

Dwie organizacje praw obywatelskich wniosły do sądu oskarżenie przeciw federalnemu rządowi celem niedopuszczenia do zabicia urodzonego w USA kleryka, podejrzanego o inspirowanie ataków w Stanach Zjednoczonych.

 

American Civil Liberties Union i Center for Constitutional Rights wystąpiły w imieniu ojca Anwara al-Awlaki, który najprawdopodobniej ukrywa się w Jemenie (rodzinnym kraju swoich rodziców). Wśród pozwanych wymieniono prezydenta Baracka Obamę, dyrektora CIA Leona C. Panetę i sekretarza obrony Roberta M. Gatesa.

 

Obie grupy podkreślają niekonstytucyjność prób zabicia al-Awlakiego, dopóki nie stanowi on konkretnego, bezpośredniego zagrożenia dla życia lub bezpieczeństwa i gdy nie ma pewności, że tylko zabicie go wyeliminuje tę groźbę.

 

Administracja Obamy, przytaczając coraz ściślejsze związki al-Awlakiego z al-Kaidą, umieściła go na liście osób wyznaczonych przez CIA do zabicia. Okazało się bowiem, że kleryk kontaktował się z terrorystami 9/11, zainspirował sprawcę strzelaniny w Fort Hood w Teksasie, nieudany atak terrorystyczny na Times Square w Nowym Jorku i niedoszły wybuch w samolocie pasażerskim w Boże Narodzenie.

 

Oskarżyciele żądają wydania przez sąd deklaracji, że Konstytucja zabrania rządowi zabijania obywateli, w tym również al-Awlakiego, dopóki nie zagraża on życiu i dopóki nie ma innej metody na pokrzyżowanie jego planów.

 

Rzecznik Departamentu Sprawiedliwości Matthew Miller bronił stanowiska rządu. Przypomniał, że Kongres autoryzował użycie wszystkich niezbędnych środków i metod przeciw al-Kaidzie i związanych z nią grup. Dodał, że rząd, zgodnie z krajowym, międzynarodowym i wojennym prawem ma obowiązek stanąć w obronie swoich obywateli przy pomocy użycia siły.

 

Anwar al-Awlaki urodził się w 1971 roku w New Mexico. Jego ojciec, Nasser al-Awlaki, przyjechał do Stanów Zjednoczonych w 1966 roku na studia rolnicze na stanowym uniwersytecie w New Mexico. W 1978 roku rodzina powróciła do Jemenu, gdzie al-Awlaki dostał stanowisko ministra rolnictwa. Jego syn powrócił do USA w 1991 roku na studia inżynieryjne w Colorado State University. Tytuł magistra zdobył na San Diego State University, a doktorat na George Washington University w Waszyngtonie D.C., gdzie mieszkał do grudnia 2001 roku. Był klerykiem w meczetach w Kalifornii i Wirginii, zanim w 2003 roku przeniósł się do Wielkiej Brytanii, a w 2004 do Jemenu.

 

Od stycznia tego roku al-Awlaki ukrywa się w Jemenie i nie utrzymuje kontaktów z ojcem.

 

Dyrektor ACLU, Anthony D. Romero, określa program zezwalający na zabijanie amerykańskich obywateli bez procesu sądowego jako „niekonstytucyjny, bezprawny i nie amerykański”.

 

Rzecznik CIA George Little twierdzi, że jego agencja działa „zgodnie z amerykańskim prawem”.

(AP – eg)

Categories: Polityka

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*