18 samobójstw każdego tygodnia

„Brak odpowiedniej opieki nad rannymi żołnierzami sprawia, że każdego tygodnia osiemnastu weteranów popełnia samobójstwo. Problem wymyka się spod kontroli”. Taką wypowiedź usłyszał federalny sędzia w San Francisco od adwokata Gordona Erspamera, reprezentującego dwie grupy, Veterans for Common Sense i Veterans United for Truth w zbiorowym pozwie przeciw Departamentowi Spraw Weterańskich (VA), w imieniu 1.7 miliona weteranów wojny w Iraku i Afganistanie.

W czasie przesłuchań ujawniono e-mail dr. Iry Katza, szefa działu psychiatrycznego VA, do rzecznika prasowego tej instytucji, by nie mówił reporterom, że każdego miesiąca tysiąc weteranów przebywających pod opieką VA usiłuje popełnić samobójstwo.

CBS News podała, że e-mail Katza został napisany krótko po tym, kiedy VA dostarczyła tej sieci telewizyjnej informację o 790 próbach samobójczych w całym 2007 roku, co było zaledwie ułamkiem stanu faktycznego.

„System znalazł się w kryzysie. VA nie chce tego dostrzec”, oskarża Erspamer i w imieniu swoich klientów domaga się, by sąd nakazał VA przyjmować wszystkich weteranów, którzy szukają pomocy w jej szpitalach i klinikach.
Wielu weteranów irackich targnęło się na własne życie, gdy odmówiono im natychmiastowej pomocy.

Adwokaci rządu ostro wystąpili przeciw żądaniom weteranów. Richard Lepley przedstawił ich jako grupy specjalnych interesów, argumentując, że o zmianach, o jakie zabiegają (lepsza i szybsza opieka psychiatryczna) sędzia nie może decydować.

Proces skupia się na skomplikowanej biurokracji systemu. Według VA okres oczekiwania na odpowiedź, czy weteran zakwalifikował się na świadczenia dla niepełnosprawnych ciągnie się przez pół roku.

Organizacje weterańskie twierdzą, że trwa to znacznie dłużej. W przypadku, gdy weteran złoży odwołanie, czas oczekiwania ciągnie się kilka lat. Powołując się na dokumenty VA ustalono, że czekając na decyzję o przyznaniu świadczeń 526 weteranów zmarło.

Nic z powyższego nie jest zaskoczeniem dla Kelly Conklin z Chunchula w Alabamie.

Jej mąż, Manuel, rozchorwał się z powodu negatywnej reakcji na szczepionkę z zabójczym wirusem, którą dostał w 2003 roku przed wyjazdem z U.S. Navy do Iraku. Lekarze wpompowali w niego masę steroidów i innych środków medycznych z nadzieją, że wyzdrowieje. Nic z tego nie wyszło.

Manuel wylądował na inwalidzkim wózku. W 2005 roku jego żona wystąpiła do VA o przyznanie mu świadczeń dla niepełnosprawnych. Minęły 3 lata, a rodzina Chunchula czeka nadal. Często stać ich tylko na kaszę z jajkami. Czasami czteroosobowa rodzina Chunchuli żywi się wyłącznie fasolą. W większości zaopatrują się w jedzenie w lokalnym banku żywności. Weteran marynarki nie dostaje ani regularnych czeków, ani żadnych świadczeń.

Swego czasu dumna ze służby męża w Navy, Kelly zabroniła swemu synowi wstąpić do sił zbrojnych. „Jeśli to brzmi jak depresja, to faktycznie jestem w depresji. Jeśli to brzmi, jakbym była zgorzkniała, to tak właśnie jest. Odebrali mi wszystko. Dajemy im swoich mężów całych i zdrowych. Jeśli nie potrafią nam oddać ich w takim samym stanie, to przy-najmniej powinni się nimi zaopiekować”, mówi Kelly Chunchula. (IPS-eg)

Categories: Polityka

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*