1.5 mld na wybory do Izby Reprezentantów

Wspólne wydatki na wybory do Izby Reprezentantów przekroczyły o 54% koszty z 2008 roku i sięgają blisko 1.5 miliarda dolarów. Obliczeń dokonała organizacja Public Campaign Action Fund w oparciu o analizę danych zgromadzonych przez Center for Responsive Politics w trzech kwartałach tego roku.

 

Przy okazji zaobserwowano ciekawe zjawisko. Chociaż społeczeństwo ma mniej pieniędzy, to datki wpływające na konta wyborcze są wyższe, a fundusze kampanijne idą jak woda, szczególnie na reklamy atakujące rywali.

 

Fakt, że kongresmani są zmuszeni do zabiegania o pieniądze praktycznie od początku do końca kadencji, zmusza do postawienia pytań, kiedy znajdują czas na prace legislacyjne, niedochodowe spotkania z wyborcami, zapoznanie się z tematem przed głosowaniem na daną ustawę i wszystko to, czego wyborca oczekuje po swoim reprezentancie.

 

I jest to powód, dla którego znaczna część ustawodawców nie miała czasu zapoznać się z tak ważną ustawą, jak reforma opieki medycznej. W rezultacie wypowiadając się na ten temat wielu kongresmanów opierało się na podszeptach swoich pracowników, co republikanom przychodziło tym łatwiej, że od początku, nie znając nawet jej poszczególnych punktów, zwalczali reformę traktując ją jako „socjalistyczny projekt”.

(eg)

Categories: Polityka

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*