„WP”: USA rozważają bardziej agresywne działania przeciw IS w Syrii

fot.US Air Forces/Sgt. Perry Aston/EPA

fot.US Air Forces/Sgt. Perry Aston/EPA

Wobec braku postępów w odzyskiwaniu terenów przejętych przez Państwo Islamskie (IS) w Iraku, administracja USA planuje agresywniejsze działania wojskowe w Syrii, gdzie wspierani przez USA Kurdowie odnoszą znaczne sukcesy – pisze we wtorek „Washington Post”.

Dziennik podkreśla, że większe zaangażowanie się w walkę przeciwko IS w Syrii byłoby znaczną zmianą w strategii USA. Dotychczas USA koncentrowały się bowiem na pokonaniu bojowników tej dżihadystycznej organizacji w Iraku, a Syria postrzegana była jako miejsce, gdzie szanse na realne sukcesy na polu boju z IS są znacznie mniejsze. Tymczasem wspierane przez USA siły kurdyjskie odniosły w Syrii w ostatnich miesiącach „zaskakujące postępy”.

„Washington Post” podkreśla, że zmiany w strategii były omawiane przez najwyższych doradców ds. bezpieczeństwa narodowego w ubiegłym tygodniu; w najbliższych dniach przewidziane są dalsze dyskusje.

„Administracja rozważa dostarczenie amunicji i broni szerszej niż dotychczas grupie organizacji rebelianckich w Syrii i rozluźnienie standardów lustracji (rebeliantów – PAP), co w praktyce pogłębiłoby zaangażowanie Ameryki w trwającą wojnę domową” – pisze „WP”. Taki krok, wyjaśnia dalej dziennik, znacznie ułatwiłby szkolenia syryjskich rebeliantów przez Pentagon. Obecna skrupulatna i wielokrotna lustracja rebeliantów przed szkoleniami i w ich trakcie miałaby zostać ograniczona do liderów już walczących jednostek.

Ta zmiana to częściowo wyraz frustracji brakiem postępów w walce z IS w Iraku. „Pierwotnie planowana na ten rok ofensywa, by odbić Mosul, być może nastąpi już po odejściu prezydenta Obamy z urzędu” – przewiduje „WP”.

Tymczasem w Syrii, jak powiedział pragnący zachować anonimowość przedstawiciel administracji, pojawiły się nowe okoliczności. „Mamy obecnie takie możliwości, jakich nie spodziewaliśmy się wcześniej. Mamy szanse naciskać militarnie na Rakkę (miasto uznawane za bastion i stolicę IS).(…) Mamy też szansę odebrać IS kontrolę nad całą (turecką) granicą, a wcześniej nie myśleliśmy, że to będzie możliwe” – powiedział.

Powołując się na urzędników USA, „WP” pisze, że możliwe jest zbrojenie przez USA kilku tysięcy bojowników na północy kraju skupionych w syryjsko-arabskiej koalicji (Syrian Arab Coalition), z nadzieją, że będą oni walczyć u boku sił kurdyjskich.

„WP” podkreśla, że jeśli ta nowa strategia zostanie zaakceptowana, to byłby to pierwszy raz, kiedy Pentagon zbroi rebeliantów bezpośrednio walczących w Syrii, poza tymi, którzy przechodzili szkolenia w Turcji. Ale żadna decyzja jeszcze nie została podjęta.

Dowódca wojsk USA na Bliskim Wschodzie gen. Lloyd Austin przyznał w ubiegłym tygodniu w Senacie, że USA nie uda się zrealizować pierwotnych planów, by do końca roku wytrenować i wyposażyć 5,4 tys. bojowników do walki z IS. Powiedział, że obecnie w Syrii walczy ich tylko „czterech lub pięciu”. Od tego czasu do walk w Syrii wkroczyło dodatkowych 71 bojowników przeszkolonych przez amerykańską armię w Turcji. (PAP)

 

Zamieszczone na stronach internetowych portalu www.DziennikZwiazkowy.com materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Codziennego Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Alliance Printers and Publishers na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

Categories: Ameryka

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*