Wielka powódź w Kolorado. Cztery osoby nie żyją, 482 zaginione

Wielka powódź w Kolorado. Cztery osoby nie żyją, 482 zaginione

Co najmniej cztery osoby zginęły na skutek powodzi, jakie nawiedziły południowe i wschodnie rejony stanu Kolorado – poinformowały w niedzielę władze stanowe. Los 482 osób jest nieznany. 

 

fot. U.S. Air Force - Senior Master Sgt. John S. Chapman

fot. U.S. Air Force – Senior Master Sgt. John S. Chapman

Gwałtowne ulewy utrzymują się nad tymi rejonami od kilku dni i dotknęły m.in. dużych miast takich jak Denver, Colorado Springs, Fort Collins, Aurora czy Boulder.

Woda podmyła wiele dróg, a inne zalała. Przez pewien czas zamknięte były niektóre odcinki międzystanowych autostrad w okolicy Denver. Wzburzona woda wdzierała się do domów i porywała z sobą samochody; zawaliło się kilka budynków. Trudna sytuacja wymusiła ewakuację kilkuset osób.

W piątek, korzystając z przerwy w opadach, ekipy ratownicze Gwardii Narodowej dotarły do niewielkiej miejscowości Lyons, która została całkowicie zalana i odcięta od świata. Poziom wody sięga tam ponad 1,5 metra. Uwolniono ok. 2 tys. osób uwięzionych we własnych domach.

Akcję ratunkową prowadzi się też przy pomocy śmigłowców, podejmując osoby z dachów domów.

Najbardziej dotknięte jest hrabstwo Boulder na północy stanu, które zostało całkowicie odcięte od świata po tym, jak woda zalała drogi. Mieszkańcy schronili się na wyżej położonych obszarach. Synoptycy przewidują, że ulewy potrwają do soboty. Opady deszczu w mieście Boulder były – według meteorologów – najgorsze od 1919 r.

(PAP)

 

Categories: Ameryka

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*