USA po 14 latach reformują edukację

fot.Sharena/pixabay.com

fot.Sharena/pixabay.com

To „bożonarodzeniowy cud” – tak prezydent Barack Obama określił w czwartek ustawę, która kończy trwającą 14 lat erę kontroli rządu federalnego nad polityką edukacji. Ustawa jest niezwykle rzadkim w Kongresie owocem ponadpartyjnej pracy kongresmenów.

Podpisana przez Baracka Obamę ustawa radykalnie ogranicza rolę rządu federalnego w publicznej edukacji, przywracając stanom i hrabstwom utraconą w 2001, w wyniku ostatniej reformy edukacji, władzę nad szkołami i kontrolę wyników uczniów i nauczycieli.

Ustawę wcześniej przyjęły zdecydowaną większością głosów obie izby Kongresu. „Jestem bardzo dumny. To największa reforma edukacji od 25 lat” – powiedział przewodniczący Izby Reprezentantów Paul Ryan. Nad reformą wspólnie pracowali Republikanie i Demokraci, co jest niezwykle rzadkie w spolaryzowanym Kongresie.

Obama podkreślił, że cele przyjętej w 2001 roku, czyli jeszcze w czasie prezydentury George’a W. Busha ustawy o edukacji, zwanej „No Child Left Behind”, były słuszne. Wyznaczone przez ustawę wspólne dla całego kraju standardy i testy uczniów i nauczycieli miały zapewnić równy dostęp do wysokiej jakości edukacji dla wszystkich uczniów. „Ale to zbyt często nie sprawdzało się w praktyce” – przyznał Obama.

Rozmaite środowiska, szkoły, stowarzyszenia i związki zawodowe nauczycieli, rodzice i eksperci zajmujący się edukacją krytykowali nadmierną liczbę testów, jakie uczniowie wszystkich klas muszą regularnie zdawać w czasie zajęć. Szkoły, które nie spełniały oczekiwań, były karane, w tym poprzez zamknięcie. Prawo nie brało pod uwagę, że wyniki testów mogły być gorsze nie z powodu mniejszego zaangażowania nauczycieli, ale po prostu trudniejszych warunków pracy w konkretnej szkole, np. na obszarze zamieszkałym przez rodziny o niskich dochodach.

Podpisana w czwartek ustawa oddaje kompetencję w ocenie nauczycieli i uczniów władzom stanowym i lokalnym. To one będą teraz odpowiedzialne za poprawę wyników gorszych placówek. W komeptencji rządu federalnego pozostaną tylko dwa testy: z czytania oraz z matematyki. Ponadto ustawa zwiększa dostęp do nauczania przedszkolnego.

Reformę pochwaliło m.in. największy, liczący około 3 mln członków związek zawodowy nauczycieli w USA National Education Association. Zdaniem szefowej tej organizacji reforma pozwoli zatrzymać wielu nauczycieli w zawodzie. „Jednym z powodów dla którego odchodzili z zawodu było rozczarowanie testami i karami” – powiedziała Lily Eskelsen Garcia. Wyraziła nadzieję, że otrzymując więcej kompetencji władze stanowe i lokalne pozwolą nauczycielom na więcej samodzielności, tak, by „podejmowali decyzje, które ich zdaniem są w najlepszym interesie uczniów”.

Z Waszyngtonu Inga Czerny (PAP)

 

Zamieszczone na stronach internetowych portalu www.DziennikZwiazkowy.com materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Codziennego Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Alliance Printers and Publishers na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

Categories: Ameryka

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*