USA: orzeczenie ws. roszczeń Chin do M. Południowochińskiego – wiążące

fot.Ritchie B. Tongo/Pool/EPA

fot.Ritchie B. Tongo/Pool/EPA

Biały Dom podkreślił we wtorek, że orzeczenie stałego Trybunału Arbitrażowego w Hadze, który uznał za bezzasadne roszczenia Chin do znacznej części Morza Południowochińskiego, powinno być uznane za ostateczne i wiążące.

„Wzywamy wszystkie strony, by nie wykorzystywały tego (orzeczenia) jako okazji do działań potęgujących napięcie lub prowokacyjnych” – powiedział rzecznik Białego Domu Josh Earnest.

Rzecznik Departamentu Stanu USA John Kirby uznał decyzję Trybunału za „istotny wkład w (…) pokojowe rozwiązanie sporów na Morzu Południowochińskim”. „Stany Zjednoczone mają nadzieję i oczekują, że obie strony dochowają swych zobowiązań” – dodał.

W ramach rozpatrywania pozwu złożonego przez Filipiny Stały Trybunał Arbitrażowy w Hadze uznał we wtorek za bezzasadne roszczenia Chin do traktowania znacznej części Morza Południowochińskiego jako ich własnej strefy ekonomicznej.

Republikański senator John McCain, przewodniczący senackiej komisji sił zbrojnych i demokratyczny senator Dan Sullivan wydali oświadczenie, w którym podkreślili m.in., że Stany Zjednoczone będą „regularnie rzucać wyzwanie nadmiernym roszczeniom morskim Chin”, organizując patrole lotnicze i morskie. Senatorowie zaakcentowali też, że USA są zainteresowane zapobieżeniem „chińskiej militaryzacji” miejsc o znaczeniu strategicznym, takich jak Scarborough Shoal.

Orzeczenie Trybunału zaznacza, iż Chiny naruszyły tradycyjne filipińskie prawa połowowe w rejonie mielizny Scarborough Shoal oraz pogwałciły suwerenne prawa Filipin poprzez eksplorację złóż ropy i gazu na ławicy Reed Bank. Obie wspomniane formacje fizjograficzne wchodzą w skład archipelagu Spratly, do którego różnych części zgłaszają także roszczenia Wietnam, Malezja i Brunei. Pretensje Pekinu do suwerenności nad całością archipelagu powiela uważający się nadal za legalne państwo chińskie Tajwan.

Jak poinformowała chińska agencja Xinhua, w trakcie wtorkowego spotkania z przewodniczącym Komisji Europejskiej Jeanem-Claude’em Junckerem i przewodniczącym Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem w Pekinie prezydent Chin Xi Jinping oświadczył, iż jego kraj „nie zaakceptuje żadnych działań”, podejmowanych na podstawie orzeczenia Stałego Trybunału Arbitrażowego w sprawie Morza Południowochińskiego.

Według Xi tamtejsze wyspy stanowią od starożytności chińskie terytorium, a Chiny są od zawsze „strażnikiem międzynarodowej praworządności oraz uczciwości i sprawiedliwości” i będą wciąż podążać drogą pokojowego rozwoju.

Także chińskie MSZ odmówiło orzeczeniu Trybunału wszelkiego znaczenia prawnego.(PAP)

Categories: Ameryka

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*