Trump potępiany po ataku na rodziców muzułmańskiego oficera armii USA

 

Donald Trump podczas Konwencji Republikańskiej  w Cleveland, Ohio. fot.Michael Reynolds/EPA

Donald Trump podczas Konwencji Republikańskiej w Cleveland, Ohio. fot.Michael Reynolds/EPA

Republikański kandydat na prezydenta Donald Trump spotkał się z krytyką, gdy złośliwie skomentował wypowiedź Khizra Khana, ojca muzułmańskiego oficera armii USA poległego w Iraku, na konwencji Demokratów, który wypomniał mu uprzedzenia wobec wyznawców islamu.

W wywiadzie dla telewizji ABC w niedzielę Trump najpierw powiedział, że ojciec zabitego oficera, Humayuna Khana, „wyglądał na miłego człowieka”, a w czasie swego wystąpienia na konwencji był najwyraźniej „powodowany emocjami”.

Potem jednak, poproszony o skomentowanie wypowiedzi Khzira Khana, sugerował, że wystąpił on przeciwko niemu z poduszczenia sztabu Hillary Clinton. „Kto to (mu) napisał!? Czy nie napisali tego autorzy przemówień Hillary Clinton?” – pytał.

Na konwencji Demokratów Khan, stojąc obok swej żony, opisał z mównicy, jak ich syn zginął, ratując swych żołnierzy przed atakiem terrorystycznym. Potępił też wezwanie Trumpa, żeby czasowo zakazać wjazdu do USA wszystkim muzułmanom.

„Czy Donald Trump w ogóle czytał konstytucję Stanów Zjednoczonych? Mogę mu pożyczyć swój egzemplarz. Panie Trump, pan nigdy nie ponosił żadnych ofiar” – powiedział Khizr Khan.

Konstytucja USA zabrania dyskryminacji ze względu na wyznawaną religię.

W niedzielę Trump napisał na Twitterze: „Zostałem złośliwie zaatakowany przez pana Khana na konwencji Demokratów. Nie wolno mi się bronić?”

W wywiadzie dla telewizji ABC kandydat Republikanów skrytykował też żonę Khana, Ghazalę, za to, że nie przemówiła na konwencji, i sugerował, że mąż zabronił jej mówić. „Ona wyglądała jakby nie miała nic do powiedzenia. Może nie pozwolono jej mówić” – oświadczył.

W artykule napisanym dla „Washington Post” pani Khan wyjaśniła, że trudno jest jej mówić publicznie o śmierci syna. Napisała też, że w sprawach islamu Trump „jest ignorantem”.

Atak Trumpa na rodziców poległego muzułmańskiego oficera został szeroko potępiony w USA.

„On zaatakował ojca żołnierza, który poświęcił życie dla ratowania swego oddziału” – skomentowała wypowiedź Trumpa Hillary Clinton.

„Oszczerstwo Trumpa pod adresem matki kapitana Khana przekracza, nawet jak na niego, wszelkie granice” – napisał na Twitterze republikański strateg John Weaver.

W niedzielę Trump wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że „kapitan Khan był bohaterem i powinniśmy uhonorować wszystkich, którzy złożyli ostateczną ofiarę życia, żeby nasz kraj pozostał bezpieczny”.

Dodał jednak: „Prawdziwym problem są tu radykalni islamscy terroryści, którzy go zabili, oraz wysiłki tych radykałów, aby przyjechać do naszego kraju, aby wyrządzić nam jeszcze większą krzywdę”.

„Musimy wiedzieć wszystko o tych, co próbują wjechać do naszego kraju, a zważywszy na chaos panujący w krajach, skąd pochodzą, to jest niemożliwe” – stwierdził w oświadczeniu.

W wywiadzie dla telewizji ABC, poproszony o skomentowanie stwierdzenia Khana z konwencji, że „niczego nie poświęcił”, Trump mówił o swej działalności biznesowej. „Poczyniłem mnóstwo poświęceń. Ciężko pracowałem, stworzyłem wiele miejsc pracy” – oznajmił.

Khan odpowiedział Trumpowi w niedzielę w wywiadzie dla programu telewizji NBC „Meet the Press”: „Mamy kandydata bez moralnego kompasu, bez empatii dla swych obywateli”. Dodał, że docenia, iż Trump nazwał jego syna „bohaterem”, ale uważa to za „nieszczere z powodu jego retoryki nienawiści i szyderstwa, która nas dzieli”.

Z Waszyngtonu Tomasz Zalewski (PAP)

Categories: Ameryka

Comments

  1. Chris
    Chris 31 lipca, 2016, 20:46

    I prosze sympatycy tego IDIOTY -Trumpa czytacie to rowniez ?? – Najpierw „zgnoji ” i osmieszy a potem „kota d… obraca” . Zawsze twierdze ze nie jestem zwolennikiem H.Clinton ale co ten Kretyn wyprawia „to sie w pale nie miesci” , przeciez ON doprowadzi do tragedii i to nie tylko tego kraju a juz USA jest podzielone a co dopiero sie stanie jak wygra ten czlowiek , praktycznie caly cywilizowany swiat obserwuje co tutaj sie w tej chwili dzieje i kazdy LOGICZNY czlowiek „wstrzymuje oddech” bo nikt niewie co bedzie jak w Bialym Domu zasiadzie facet ktory tak naprawde powinien sie „leczyc psychicznie ” bo prezydentura to nie „reality show ” gdzie Trump kazdego „wyzuca na zbity leb” wedlug jego „widzi mi sie ” .

    Reply this comment
  2. pawel
    pawel 31 lipca, 2016, 21:59

    Ameryke juz podzielil obama na czarnych(ktorym wszystko wolno ) i na bialych(niewolnikow)!!!!

    Reply this comment
  3. pawel
    pawel 31 lipca, 2016, 22:02

    A kotem obraca ta oszustka clinton wysylalam nie wysylalam e- mail i to zeznawala pod przysiega!!!!!

    Reply this comment
  4. Pit
    Pit 1 sierpnia, 2016, 08:40

    Propnuje poczytac na necie o Paul Manafort bliskim doradcy Trumpa czlowieku ktory jest scisle powiazany z Janukowiczem I Putinem ktory pierze pieniadze na Cayman Islands

    Reply this comment
  5. Chris
    Chris 1 sierpnia, 2016, 14:55

    Masz racje Pawel ale czy jest lepsza alternatywa ? z dwoja zlego I jak przyslowie „mowi” to „Clinot moze bedzie z name kwita bo lepszy oszust niz bandyta ” a nato w zupelnosci wyglada jak wygra ten przyglup .

    Reply this comment
  6. kasia
    kasia 1 sierpnia, 2016, 15:18

    A ja proponuje przeczytac Hillary cash!!!!

    Reply this comment
  7. roman
    roman 1 sierpnia, 2016, 16:37

    Chcecie byc niewolnikami, to glosujcie na H.Clinton i demokratow. Czarnych Amerykanow demokraci zapedzili juz z powrotem na plantacje. Teraz zrobia to z latynosami, azjatami i na koncu z wszystkimi pozostalymi.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*